Ja też raczej odradzałbym szlifowanie, bo uszkodzisz fornir i będzie kłopot. Tak jak proponuje PM pokombinuj z zawiasami. Bo mogą mieć skrzywiony sworzeń albo wyrobione otwory i wkręty.
Gratulacje Yodek (mężowi też gratuluję), bardzo ładny podłogowiec, nie będziesz żałować, bo rzeczywiście jego dostojne tykanie i bicie stwarza fajną atmosferę w domu. Za miesiąc przestanie Wam jego dzwonienie przeszkadzać a sąsiadami się nie przejmuj. Ja zdejmuję z naszego Bauerle ciężar od bicia tylko wtedy, gdy mamy wizytę rodziny i obcy śpią w domu.
Też mam takiego "jęzora" z datownikiem, ale bije w spiralę (i repetuje po 2 minutach). Tyka głośno, ale budzi największe zainteresowanie gości swoim wyglądem.
Do mojej zbieraniny doszedł "huśtak" Farcota. Od dawna mnie nęcił taki zegar, a dodatkowo zainspirował mnie kolega "kobas"- no i w końcu się udało kupić za przyzwoitą cenę. Zegar typu chodzik, wychwyt Brocota ze stalowymi paletami, korpus z alabastru. Jest to huśtak Farcota drugiego typu tzn z wychwytem schowanym między płytami. Typ pierwszy (chyba częściej spotykany) ma wychwyt na zewnątrz tzn, za tylną płytą.
KUNDO to skrót od Kieninger und Obergfell. Na tyle nie znam ich historii, czy Kieninger wytwarzał sam zegary, czy tylko w spółce z Obergfell'em. Guru Tarant nam to na pewno wyjaśni.
IMO zegar jest w stylu lat 20-tych. Mnie się podoba i cena jest też bardzo przyzwoita. Kundo to firma porządna i powinien Ci długo służyć. No i pięknie, donośnie dzwonić.
W radio internetowym jest stacja LedZeppelin.ru nadająca tylko ich kawałki. Czasami ją włączam i lecą cały dzień - i mnie nie nudzą. Drugą taką stacją jest RollingStones.ru - no i kilkanaście stacji bluesowych i jazzowych. Inne stacje przestałem słuchać kilka lat temu.
Yodek, ja mam już kilkanaście lat podłogowca Embee (Matthias Bauerle) i jestem bardzo zadowolony z niego. Chodzi doskonale, bije w 5 prętów jak dzwon Zygmunta, więc podczas np oglądania filmu włączam pauzę w odtwarzaniu, bo nic z żoną wtedy nie słyszymy. Mój wygląda tak
Może dałoby się coś usprawnić w załączaniu zdjęć? Obecnie dosyć up..... jest zmniejszanie pojemności do akceptowanej przez post. Kiedyś tak było tez na allegro, ale coś zmienili i obecnie jest to robione automatycznie przy ładowaniu. To duże ułatwienie.
Skromnie wtrącę swoje trzy grosiki. Ja pokazuję wszystkie moje, które warte są imo pokazania. Ostatnio tego GB z wychwytem cylindrowym. Ale rację ma OldTime, że większość forumowiczów się tajniaczy. Gdyby nie Yodek, to byłaby posucha forumowa.
Yodek - jeśli się nie uda złapać okazji, to sobie zanuć mądrość mojej ulubionej Agnieszki Osieckiej: Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by gonić go! I od razu lepiej się poczujesz
Dobrze, że posłuchałaś Leskosa i zarejestrowałaś się w snajperze. Ja go uzywam chyba od pięciu lat i jestem b. zadowolony. Pozwala licytować gdy jesteś zajęta a ponadto nie daje się ponieść emocjom licytacji (a mnie się to zdarzało). Trzeba określić swojego maxa i szlus... Gdy się nie uda- trudno, będą następne okazje.
To była moja parafia, tam przystąpiłem do komunii itd, tam też spoczywają moi rodzice. To 3 przecznice dalej ulicą Witczaka w kier. Piekar Śl. Tam jest Twój zegar?
Na Matejki, tam gdzieś koło Ciebie kilka razy szyłem spodnie (cajgowe dzwony) u krawcowej - mieszkała po lewej stronie na parterze idąc od Krakowskiej w stronę Katowickiej. A na Sikorskiego chodziła moja żona, ja do Mechanika obok Muzeum. Ale ten świat mały....
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.