To jest "głowa barana" tyle, że ze standardowym wahadłem JUF. Tak więc imo są 4 warianty , jak napisał kolega od time. Tak samo zresztą twierdzi J.Hubby na NAWCC.
To rzeczywiście popularny motyw, bo ja mam dwóch takich chłopaków: jeden z wędką i trzyma rybę a drugi to "nieruchomy kiwak" tzn chłopak trzymający "Kugeluhr".
W ub. roku wyszła książka "Die Junghans Mysterieusen" autorstwa R.Conrad, w której na kilkunastu stronach wyłożona jest "matematyka" zegarów dwuwahadłowych. Polecam też jego stronę
http://mysterieuse-uhren.de/index.html
No i oczywiście polecam świetny filmik naszego kolegi Leszka "kobas"
Brawo, albo miałeś szczęście, albo jesteś geniuszem. 270 stopni trudno osiągnąć, a ponad 300 w GB to mnie nigdy się nie udało (na włosie 0,102mm). Gratulacje🤗
Bęben sprężyny obraca się bardzo powoli (kilka pełnych obrotów na rok), więc jeżeli na nim jest jeden ząb np skoszony, to zegar może chodzić i dwa m-ce zanim on się "zaprze" na pierwszym kole po nim. Ale chyba to sprawdziłeś przy czyszczeniu?
Yodek, nie bądź taka nieśmiała! Poproś "kieszonkowe" o 2 cm tego drucika (sam na to jakoś nie wpadł, taki nieśmiały jest widocznie) i po sprawie. Jesteś tego warta.😚
Ja w budziku Japy miałem podobną awarię. Zmierzyłem drugi kołek (miał 0,47mm) a igły miały najmniej 0,55mm. Więc igłę włożyłem w grawerkę i na obrotach szlifowałem (najpierw iglakiem, potem drobnym papierem). Tak zjechałem do 0,50 mm, wtedy wbiłem do kotwicy i obciąłem cęgami na długość. Budzik chodzi.
Mnie pomagał zawsze diadynamic tzn prądy wirowe wysokiej częstotliwości. Fizjoterapeuci to mają, mnie juz pierwsza sesja zmniejszała ból a po drugiej po bólu ani śladu.
Znów się czegoś dowiedziałem, mnie wystarczał do tej pory "ornament" lub "meander" i woluta. Wolich oczu nie widzę, podpowiedz proszę. A skrzynia to nie mistrzostwo, ale porządna rzemieślnicza robota i takich jest sporo. Moim zdaniem jest ok.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.