Trafił mi się taki huśtak. Byłem całkowicie przekonany, że jest to Farcot, a tu po zdjęciu tylnej pokrywki (dorobionej przez kogoś) niespodzianka! Okazał się to huśtak Japy i to wcześniejszy od Farcota, bo ok. 1850 roku. Ma 2 koła wychwytowe, więc dotąd sądziłem, że to patent Farcota, ale wygląda na to, że Farcot wykorzystał istniejący już patent.
Mnie się kilka razu udało udowodnić, że to antyk. Dosyłałem do agencji celnej np skany katalogów albo informacje encyklopedyczne (że firma Becker przestała istnieć w 1926 roku). I jak dotąd skutkowało tzn nie płaciłem cła a VAT tylko 8%. Raz FEDEX bez pytania narzucił cło i VAT 23% i się odwołałem, trwało to 3 miesiące i zwrócili mi kilkaset zł.
Zazwyczaj sprawdzam, ale tego zauważyłem tuż przed aukcją. A Holandia mnie uśpiła, bo jak dotąd wszystkie domy aukcyjne pakowały i wysyłały. No ale ostatecznie uprosiłem ich i wyjątkowo zgodzili się zapakować i wysłać pocztą za jedyne 75 eur, więc 6-7 razy taniej niż firmy od p&p.
Easy2send chce 410 eur -próbowałem negocjować, ale bez skutku. MBE chce 490 eur plus VAT. Oszaleli!! Tydzień temu kupiłem tej samej wielkości
(choć w drewnie) zegar w innym domu w Holandii i policzyli tylko 40 eur za pakowanie (było naprawdę super) i wysyłkę. Czyli 10 razy mniej.
Kupiłem w domu aukcyjnym w Amsterdamie kominkowy kiwak Farcot. Dom aukcyjny odmówił pakowania i wysyłki i zaproponował firmę easy2send, która zażyczyła sobie astronomiczną (moim zdaniem) kwotę prawie 500 eur. Zrezygnowałem oczywiście z ich usług, ale zapłacony zegar czeka. Chodzi o odbiór, zapakowanie i wysyłkę do Polski. Czy macie Koleżanki i Koledzy jakiś pomysł lub propozycję. Jestem oczywiście gotów wszystko pokryć, żeby komuś się opłaciło nad tym pochylić.🤨 Zegar ma ok. 4 kg, wymiary 40 x 40 x 20 cm. Będę wdzięczny za pomoc lub sugestię.
Ja też niedawno w innym zegarze francuskim się zagapiłem. Bo zazwyczaj reguluje się długość wahadła poprzez pręt wystający na tarczy nad
godziną 12-tą. A tutaj jest pokrętło z tyłu tuż przy sprężynce. Więc to nie tzw nitkowe zawieszenie.
Doszedł mi kwadransowy Lenzkirch. Numer wskazuje na 1891 rok. Bije kwadranse Westminster a pełne godziny aż na 4 gongi. Mam kilka katalogów Lenza, ale takiego tzn. kwadransowego nie znalazłem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.