Sporo osób na forum co jakiś czas zastanawia się nad podstawą funkcjonowania tej marki. Ja na technikaliach, historii itp się nie znam. Uczciwie powiem, że złoty maxi marine w granacie dla mnie był/jest super. Ale pamiętam rozmowę w małym butiku w Portofino, blisko głównej "plaży", gdzie sympatyczna pani, podczas długiej pogawędki na wiele tematów w tym zegarkowych, powiedziała mi, iż UN jest hurtowo, co kilka dni wykupowany do sztuki przez kolejne odwiedzające ich grupy RUS 🤔
To pewnie w tym samym czasie we wspomnianym butiku w LV stalowe zaczynały się po 7,5 tys $ (kurs ok 3,5) i jeszcze byli bardzo chętni żeby coś jednak zabrać z gabloty... Bosszzzz...🤦♂️