Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Valygaar

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    925
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Valygaar

  1. Raczej parafrazy i pamięciowe wykopki Cytat bym oznaczył cudzysłowem
  2. 😶 Pośpieszny, subiektywny i niedosłowny wybór, ale...: Otępienie z ciałami Lewy'ego, wujek w zakładzie opiekunczym vs. Mam żonę chorą na afektywną dwubiegunowkę po kilku próbach samobójczych. Jesteś zerem, masz królicze zęby, przynosisz wstyd matce i mnie vs. Podpisałem wszystkie kwity , które chcieli, żeby tylko już nie bili i puścili do domu. Po wyjściu opowiedziałem o wszystkim kolegom i wycofałem się. Już niedługo będę najsłynniejszym członkiem rodziny. Ale ty tego nie zrozumiesz vs. Nienawidzę poprzedni system całym sobą. Za moją zniszczoną młodość i marzenia. Była niebywale piękna, ale nie wiedzieć czemu nie odpowiadał mu jej zapach ani smak vs. Mało tego, że w dniu śmierci Mamy pisałem na forum, to jeszcze oglądałem powtórki Mundialu. Sam nie wiem dlaczego, ale pewnie psychiatra zna to zjawisko. Itd. Przypadek??🤔
  3. Valygaar

    t

    Miałem/mam sporo zegarków w takim zestawie. Kupowane z bransoletą, oryginalna guma/pasek dokupowane. Bardzo polecam, totalnie odmieniają zegarek, a inwestycja relatywnie niewielka.
  4. Nie wiem jak reszta towarzystwa, ale ja czytam te wpisy Czarka03 i nie jest mi do śmiechu. Możliwe, że to wpływ najnowszego Jo Nesbo i niejakiego Prima...😶
  5. Valygaar

    Perfumy

    Przedobry zapach. Jeśli zaś będzie jak mówi @loco50 to wybawię Cię za sensowną kwotę
  6. Ale ja wiem jak to działa. Tzn w salonie, oficjalnie itp. Interesuje mnie jednak core tego problemu. Tak, jak kiedyś interesowało mnie dlaczego u nas w domu, nawet w największym kryzysie nie brakowało papieru toaletowego, a inni zapisy, kolejki, handel wymienny... Mój Tata to był zawodnik...
  7. Nie, no ja pisze o "doświadczeniu" na karcie, a nie jej szacie graficznej
  8. Na moje oko, to historia z Kruka jest totalną bujdą. Ja (żona) mam tam jakąś "mega" kartę, za biżuterię nie zegarki. I zero efektów podczas niezobowiązującej rozmowy w SCC. Te akcje chore z Rolexem zaczęły działać na mnie prowokacyjnie. Nie ma opcji żeby to był temat nie do ogarnięcia. Nie planowałem zakupu i raczej nie planuję nadal, ale spróbuję się temu przyjrzeć "od d.... strony" czyli przez tzw. znajomości 🤔 A może ktoś z właścicieli się przyzna, że wprawdzie nie on, ale "że słyszał o kumplu kumpla, którego wujek załatwił sobie Rolexa bez kolejki, bo znał kogoś, kogo trzeba znać"? To nie jest przestępstwo przeca. Mityczne historie zakupowe, albo celebryci/sportowcy to nie może być całe tło. Tylu ludzi na forum, tyle Rolexów odbieranych na bieżąco i żadna z osób nie puści pary omerta jakaś Możliwe, że wybrałeś niewłaściwą firmę. Z tej grupy zdecydowanie polecam komornika. Jeśli masz psychę oczywiście. Państwowa robota (umówmy się), zarobki w zasadzie nielimitowane, a Rolexa nawet nie musisz kupować, możesz komuś zabrać jeśli ci referencja i stan pasują
  9. Valygaar

    Perfumy

    Że też ja, po wspominaniu Heaven Choparda, nie dostaję ich w paczce...😭
  10. Valygaar

    Perfumy

    Ja z TF lubię większość kompozycji. Ale Beau raczej mniej. Zastrzegam, iż generalnie na zapachach z perfumerii znam się bardzo słabo, tu na forum jest sporo wyjadaczy. A próbowałeś Grey Vetiver? Przystępne cenowo, ciekawsze. IMHO dla mnie No2 z TF od dłuższego czasu jest Ombre Leather. Zaskakujące, ale szczególnie pasuje moim koleżankom z grupy 40+ Moja żona ich używa są podobno unisex. Może wynikać z faktu, że są tak mocne, że po przyciśnięciu się do osoby nimi okrytej, sam zaczynasz pachnieć prawie tak samo mocno Na sobie jednak w ostateczności...Albo dla totalnego "odmóżdżenia" zapachowego.
  11. Valygaar

    Perfumy

    Jednak nie potrafię się zobojętnić...🤦‍♂️
  12. Jestem ojcem bramkarza (aspirującego) więc przez kilka lat trochę teoretycznej wiedzy nabyłem. Szczęsny jest w życiowej formie, broni jak natchniony wiele bardzo trudnych piłek, wcale nie karnych. WRESZCIE. Uczciwie powiem, że nigdy nie byłem fanem jego talentu, ale wyjście z grupy, choć to sport drużynowy, zawdzięczamy w 80% jemu. Szkoda, że reszta nie dojeżdża. Nie da się na to patrzeć, to żenada. W Polsce nie ma takiej dysproporcji między Eklasą a 3 ligą. Jesteśmy najgorszą drużyną tego turnieju. Na nasze szczęście piłka jest najbardziej niewymierną, niesprawiedliwą grą zespołową, a po wyścigach samochodowych (jeśli to sport, mam wątpliwości) - sportem ever. Zobaczymy co dalej, na teraz cieszmy się z efektu.
  13. Nie miałeś nadpłaty kredytu juz? Bo w tej sytuacji od razu trzeba do sądu o to wystąpić i decyzja o zawieszeniu i zabezpieczeniu roszczeń jest błyskawiczna - u mnie to rwało kilka dni. Natomiast na rozprawę a właściwie jej termin czekam już ładnych kilku miesięcy.
  14. Moja lista piosenek ma taki układ: Casino Spectre Quantum Skyfall NTTD
  15. Odkurzony świąteczny cfeterek
  16. Z ust mi kolega to wyjął. Jak ja go "sprzeklinałem" od sklerotyków i bredzących dziadów... Swoją drogą, myślałem, że po wieloletniej, mocno wprawiającej mnie w zażenowania fascynacji Darka CZEZARE i Paolo Maldinimi już mu przeszło. No ale mamy Milinkoviów-Sriciów-Sawiciów. Ja pierniczeeee...🤦‍♂️🤣 A dla Darka to jest Liczarlson... a może LeeCzarlson...🤔 a dałbym parę monet, że conajmniej raz był też Liczarlton...😍
  17. Valygaar

    Perfumy

    Czuję się rozgrzeszony
  18. Ja tak jeżdżę do ok 10 stopni. Poniżej to już hardcore, zwłaszcza w roadsterze W okolicy jest gość, który 911 carrera jeździ bez dachu nawet przy -10. Wszyscy moi znajomi przyznali, że nie są gotowi na taki performance, chyba że w Bugatti spyder Nie. Wtedy miałem jeszcze rękę na temblaku, a w tym aucie (pomijając prawne aspekty) prowadzenie jedną ręką nawet z PDK trochę bez sensu
  19. Valygaar

    Perfumy

    GG Absolute - nie wiem jakim cudem nie trafiłem wcześniej na nie. Byłem przed chwilą w Douglasie po GG Parfum ale coś mnie podkusiło i sprawdziłem Absolute. Moja mina - 😮 Miewałem już wpadki fasycnacyjne wiec siedzę teraz mocno spryskany. I czekam. I ciekawe czy mi do jutra przejdzie 🤔
  20. Technicznie można. Nie zabranie tego producent, jest sporo osób, np. w Skandynawii, Niemczech i w naszym kraju, które zakładają zimówki do Boxstera. Auto ma przewidywalną trakcję przy odpowiedzialnym stylu jazdy nawet na śliskim. Dobrze zaimpregnowany dach jest całkiem odporny. Pewne problemy mogą być przy szybach bocznych, ale tak samo jest w każdym innym aucie z szybami bez ramek chowanymi w uszczelkach. Dla mnie 99% przyjemności z jazdy tym autem to jazda bez dachu. Zimą w zasadzie niewykonalne. Nie chcę sobie obrzydzać tak fajnych doznań. Plus ten cały syf na drodze, sól, chemia. Ja psychicznie sobie nie wyobrażam przejazdu koło tira, który wyrzuca mi na dach, bo nawet nie szybę, z pięćdziesiąt kilo brei. Nie żeby mi było przesadnie szkoda, to w końcu rzecz dla mnie. Ale porównałbym to do chodzenia zimą w zamszowych loafersach. Da się na upartego oblecieć całą zimę w mieście. Ale ani to stylowe, ani wygodne, ani zdrowe, ani bezpieczne
  21. Więcej z tego sezonu się już nie dało wycisnąć. Ostatnie mycie przed gawrą, a na okolicznych górach śnieg. Byle do wiosny...
  22. Valygaar

    Co noszą znani ludzie?

    Jeśli radzieckie, to pewnie połowa sama spadła...
  23. Jednak klient z którym masz krótką umowe, zlecenie, kontrakt czy coś to jest szefo projektowy. W pozostałych sprawach może ci skoczyć. W strukturze jest inaczej, sam wiesz jak to wygląda. To złożona kwestia, ale suma wszystkich argumentów sprowadza się do - niestety nie ;( Podzielam punkt widzenia tego prezesa. Gdyby się dało zawiesić biznes (merytorycznie) i spróbować, to już od stycznia byłbym kaj indziyj. Ale w tym przypadku nie byłoby czego zbierać stąd takie waflowanie. Tym bardziej, że jednak czuję sie odpowiedzialny za tych ludzi, których mam. Chociaż nieraz mam pewność wrażenie, że w drugą stronę nie byłoby żadnych sentymentów. To taki klasyczny dylemat z gatunku zjeść ciastko i je mieć 🤦‍♂️
  24. Nie jestem specjalistą, ale mój kolega po wspólnych wycieczkach do USA zachorował na mustanga i rychło go kupił. Siła rzeczy trochę się naoglądałem, nasłuchałem i najeździłem. W przypadku @Tommaso byłoby grzechem grzebać w limitce, ale te auta za kilkadziesiąt tysięcy włożone w samo zawieszenie można zamienić w mocnego zawodnika. Pytanie czy to ma sens Tylko dla fanboyów moim zdaniem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.