to jest jednak zupełnie inna sytuacja - chcesz powiedzieć, np. że silniki 5-6l V8-V12 są technologicznie zaawansowane - rocket science, a 2.0 to proste, "prymitywne" wręcz konstrukcje?
Rozumiem taką argumentację, subiektywne "lubię" Ale to jest kategoria kwestii gustu. Nie powinna mieć wpływu na obiektywną ocenę zalet i wad silników o dużej/małej pojemności.
Żeby nie było - sentymentalnie również zerkam w stronę wolnossącego V12 w GT4Lusso. Ale mam też uturbione 2.0, które daje radę z większością stokowych aut, przez pojemność silnika było połowę tańsze, eksploatacja jest względnie tania, nie truje nazbyt, a nawet brzmi całkiem znośnie Dlatego, w oparciu o teorię i praktykę, ja bym był daleki od pewnej protekcjonalności względem 4 cylindrów.