Oczywiście, że jeździ się fajnie. Ale mówimy o daily, a dla mnie to pojęcie auta na co dzień, na ile się da wszechstronnego, funkcjonalnego i komfortowego. W przypadku tak specyficznego auta jak F-Type to zawsze będzie "relatywnie dobre daily". Jak by się F-Type nie starał, to nie ma tu szans z I-Pacem np.
Oooo Panie, V8 to zupełnie inna bajka. Rzeczywiście motor fantastyczny, ale mówimy o daily Koszmarnie drogie auto w zakupie i utrzymaniu. Za takie pieniądze nie ma innej opcji niż 911 🤩
To jest oczywiście tylko mój punkt widzenia, ale kupując sportowe w założeniu auto i myśląc o daily chciałbym połączyć kwestie pozornie odległe - np. osiągi i ekonomikę zakupu/jazdy, prowadzenie i komfort, funkcjonalność i design itp. Tu niestety JAG przegrywa z konkurencją. A jest ona w sumie bardzo niewielka w bezpośrednim kręgu. W zasadzie z bazowymi motorami tylko 718, Z4 (2.0 ale 258 KM, jest jeszcze słabsze 197) i Supra (tu już 3.0). Mnie interesowały tylko auta bez dachu więc Japończyk odpadł.
No i JAG 2.0 - prowadzi się najgorzej z tej trójki i jest najmniej dynamiczne (do 718 to jest przepaść, do Z4 wyczuwalna różnica w dynamice mimo większej mocy, słabsza trakcja i ogólne wrażenia z jazdy), funkcjonalność jest przeciętna (kabina dość przestronna, ale bagażnika w zasadzie nie ma, przy nim 718 to jak kombi), jest za bardzo gran turismo, a za mało sporty/roadster, jest drogi i dużo traci na wartości. No trochę tego jest.
Niemniej mi się podoba i długo się wahałem
Natomiast F-Type ma niewątpliwe przewagi: można go kupić z V8 i ma w opcji napęd AWD, to akurat na daily jest przydatne (mnie nie interesowało, bo cabrio na zimę to jakoś słabo).