Nigdy nie myślałem, że polubię się z bateryjkami, ale jednak stało się - duża dokładność chodu i praktycznie bezobsługowość sprawiają, że fajnie mieć jakiegoś kwarcyka pod ręką na wypadek szybkiego wyjścia albo braku nastroju do zabawy z nastawianiem itd. Nie ma jednak łatwo i zwykły kwarc nie przejdzie, szukam więc czegoś ekstra.
Stąd pytanie: jakie możecie polecić mechanizmy kwarcowe (albo konkretne zegarki), które wyróżniają się na tle konkurencji za 5 dolarów?
Mam na myśli coś porządnie zrobionego, co dobrze wygląda (mniej plastiku od metalu) i dodatkowo oferuje wyższe parametry, np. jak werki w tuńczykach albo Sinnie UX.
Na pewno pasuje wszystko od Grand Seiko, ale szukam raczej czegoś do 5k max.