Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Adi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6068
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Adi

  1. Albo Gazelle. Miejskie rowery to specjalność Holendrów. Brat ma Koga, a bratowa Gazelle. One naprawdę "płyną"
  2. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Własnie tak. Są tacy ludzie, są takie auta. Tego nikt nie neguje. Ale kupione za granicą kosztują sporo więcej niż złomy "gotowe do rejestracji". ps Nawet Ty Tomasso - po 6-7 latach małbyś 250 000. A u nas jest tak - 2-3 latki normalny stan 120 000, lepszy stan robią 50 000. 4-6 - 160 000, 6-10 - 160 000, powyżej 10 lat - 160 000
  3. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dokładnie. Żal czasami bierze jak ludzie, znajomi - opowiadają jak to kupili passacika/trójeczkę/c-klasę/cokolwiek w dieslu 6 letnie z przebiegiem 163 tys. za cenę z dolnego przedziału OtoMoto, po dziadku co go chuchał i dmuchał. Każdy kto był po auto za granicą - lub tam mieszka wie - że auta, które mają cenę, dającą nadzieję na jakikolwiek zarobek na szybko po przywiezieniu do Polski - to maszyny z przebiegami po minimum 70-80 tys. rocznie - (Niemiec/Holender czy inny Francuz nie są idiotami i nie kupują 3-4 tysiące euro droższego auta zużywającego mniej paliwa po to by jeździć w niedzielę na pikniki) a to daje nam po 6 latach minimum 400 000 km przebiegu - i te auta tak mają - ale po minięciu granicy 163 tys i okolice - a jak się trafi z wyglądu cukiereczek to i 100 się robi. Owszem - da się takie perełki wyłowić - ale to auta z ceną za która handlarz auta nigdy nie sprzeda. 30=60% wyższą nie te standardowe szroty. Kiedyś rozmawiałem z właścicielem dużego salonu aut używanych w Den Bosch (Hertogenbosch) czy Polacy kupują u niego auta do sprowadzenia. Pamiętał jednego klientaPolaka. kupującego dla siebie, na stałe mieszkającego w Holandii. Bo on miał tylko auta w świetnym stanie z niewielkimi przebiegami, ale cenami odpowiednimi do tych przebiegów i stanu. Na dziś jest u nas więcej zadbanych dopieszczonych diesli po dziadkach i kobietach co na zakupy jeżdżą niż tych dziadków i kobiet
  4. Średnio śledzę żywot tego typka, Hublot płaci to Diego nosi - jak nie płacił to:
  5. Nie sądzę, że go mają,
  6. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Bartek. Żadne 2.0 bez turbo nie ma oszałamiającego dołu, ale jak ktoś już napisał honda ma jakby na mniej.I tyle. Może fajnie się żyłuje toto, ale do jazdy na co dzień mi nie pasuje. Mogę tak mieć? Edit : Literówki z telefonu
  7. SIII to był flagowiec, SIV mini to budżetowa wersja jego następcy. Jeśli wiec chodzi Ci o to, który dysponuje "większą mocą" to stawiam na SIII. Znajdziesz w sieci masę zestawień, benchmarków itp.
  8. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Myślę że powinieneś zapytać inżynierów Hondy. Ja nie wiem czemu. Dużo jeździłem crv 99, crv 06 accord 06 i accord 10 i budzi się nawet nie przy 3500 a przy 4000. Nie wiem czemu "bo" . Dla mnie to na mniej fajna do codziennej jazdy dwulitrówka.
  9. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dokładnie. 2.0 hondy na dole śpi jak żadna inna dwulitrówka.
  10. Dwa rolki. Drugi z czasem w strefie gdzie jest jego córka. Czy jakoś tak.
  11. Adi

    Perfumy

    I dywanów nie trzepie. A na marginesie - skoro wodę brzozową można wg Dekonstruktora i Warsa tez można to czemu inne tak go irytują? Przeceiz to bez znaczenia ile kosztuje i jak pachnie - a jedynie to, że celem jest zapach. Brak konsekwencji. Ty lubisz Dekonstruktorze Warsa, a ktoś inny Creeda. Jak różnica, poza gustem i ceną? I jedno i drugie to "perfumowanie". Wyluzuj.
  12. Adi

    Perfumy

    Lub śmierdzielem (pot)
  13. Adi

    Formuła1

    Ty masz wszystko poukładane w głowie?
  14. Adi

    Jak wyglądamy?!

    A i tak masa ludzi katuje się idiotycznymi dieta mi systemowymi/cud.
  15. Adi

    Jak wyglądamy?!

    Klapniętego uszka nie masz
  16. Cook - fajny z Ciebie Gość. Serio. Czasem jednak się zbyt rozpędzasz. Michał pokazuje zegarki na forum zegarkowym. W zasadzie od początku ja i wielu z nas obserwuje jego poczynania - wyraźnie tu się rozwinął zegarkowo, a że przy okazji go stać na takie jakie pokazuje - to dobrze. Ma pokazywać Lorusy żeby nie narazić się na komentarze? Podobnie z perfumami. To tu zainteresował się ową (przecenianą mocno wg mnie) niszą. Chce, to ma. Jest temat - udziela się. Sam go kiedyś hamowałem jak szalał ze zdjęciami . Wielu z nas kolekcjonuje/pasjonuje się czymś więcej niż jedną dziedziną. To źle? A i tu jest temat o piłce nożnej - po co się w nim udzielać jak ona nie jest w zakresie Twojego zainteresowania w sensie pozytywnym?
  17. Adi

    Perfumy

    Świeży? Litr Aqua Di Gio w setkach.............. Ale w Douglasie bo w innych sklepach może wyjść mniej niż 3,5 tyś.
  18. Myślę, że to stop tych po polokokcie i po tiktakach.
  19. Waza. D90 i 50D, oraz D7000 i 60D - bo mniej więcej ta są bezpośredni konkurenci, pozycjonowane są jako aparaty dla zaawansowanych amatorów, czy jak niektórzy mówią - półprofesjonalne. 700D czy D 5200 to typowo amatorskie aparaty. Jeśli dodatkowe funkcje, te niby profesjonalne Cię nie interesują, nie zależy Ci też na lepszej jakości wykonania i częściowym uszczelnieniu to najlepszym wyborem będzie amatorski korpus, bo procesor zwykle ten sam, matryca też. Więc powtarzam - wybierz szkło jakie jest dla Ciebie lepsze - i dobierz korpus - nie ważne czy Nikon, czy Canon. Jeśli jednak chcesz bawić się markami do na dziś królem jakości do ceny - plus najlepsze oceny testowe w "swoich czasach" -jest Nikon D5100. Matryca z D7000 - sporo większe możliwości niż ta z D90 (rozpiętość tonalna i szum) i i jak trafisz - to super cena.
  20. Ale gdzie "tam"? Że w Chinach? Pewnie - tyle że w trochę innym reżimie i z innych materiałów. Niestety Samsung co to tych materiałów na obudowę rzeczywiście nie różni się od owych nołnejmów, i to słabszych. JA rozumiem, że każdy z nas przykłada inna wagę do jakości wykonania. Czegokolwiek. Niemniej jest bardzo istotna różnica między np HTC, SONY a Samsungiem w tej kwestii. Trudno jej nie zobaczyć. Może Cię nie obchodzić, nie interesować i nie mieć wpływu na Twoje poczucie - ale jest. Jełśi więc płace za topowy model Samsunga ponad 2000 zł, i podobnie za SONY, HTC, Nexusa (mniej) Czy Iphone - to mam prawo wymagać poza tym by nie miał wad, usterek - także tego, by producent obudował go z szacunku do klienta w coś co nie sprawia wrażenia tandetnej zabawki. Są różne "plastikowce". JA nie chcę toczyć krucjaty, i zostawmy nawet Apple. Ale kurcze - Nawet Alcatel Idol jest lepiej wykonany i z lepszych materiałów. Bezpośredni konkurenci na androidzie również dużo lepiej. Mnie to razi. Tym bardziej, że rozmawiamy w przypadku "flagowców" o urządzeniach mających techniczne - niemal identyczna specyfikację. Są więc równie dobre jak Samsung technicznie, mają równie wysokiej jakości ekrany (osobiście uważam że amoled jest dużo gorszy od IPS - ale to kwestia co kto lubi) - i różnią się designem oraz jakością obudowy. Nie pojmę, czemu Samsung na tym oszczędza. Rozumiem cięcie kosztów w telefonach budżetowych. Ale w topowych? Z drugiej strony - miliony ludzi to kupują i im nie przeszkadza - po co więc się starać dla tych, których to razi? A wytrzymałość? Jak pisałem wyżej - SIII i SIV maja plastik wyjątkowo podatny na zarysowania. Po miesiącu bez obudowy telefon córki wyglądał gorzej niż biała błyszcząca Lumia żony, którą wcześniej prawie rok użytkowała ta sama c órka . Czarna moja - która jest matowa - nie ma żadnej rysy na obudowie - a ma ponad 2 lata. Trzymam ja jako telefon "rezerwowy" ale poza może 2 ryskami na ekranie wygląda jak nowa. W tym czasie Samsung córki porysowany i z pęknięciem szybki pod przyciskiem home od upadku z 50 cm na parkiet, w obudowie. A co do jakości nołnejmów - dziś nie ma problemu. W markecie elektronicznym leżą na płkach do "macania" Prestigio, Goclever, Mediatechy, Krugery cośtam - nawet niewidomy dotykając poczuje, że to tanie rzeczy, a wnętrzności - kto śledzi też wie, że maja się nijak do flagowców markowych producentów. Podobnie ekrany i aparaty foto. Procesory nie są Qalcomma czy Samsunga, cała elektronika jest z innej półki, digitizery i cała reszta - zupełnie inny poziom. Moim zdaniem szkoda kasy. Dla mnie problemem Samsunga jest tandetna, słabo spasowana i niskiej jakości obudowa, z tandetnymi imitacjami metalu/lakieru. ALe to ja mam z tym problem, a nie Samsung Choć wydaje mi się, że zachowując rozmach Samsunga w funkcjach i parametrach urządzenia - dodając jakość konkurencji - w ramach Androida - zostali by sami na rynku - a tego chyba nikt nie chce
  21. Jacku. W samsungach plastik rysuje się koszmarnie. Od przetarcia bawełniana szmatką. Na notę 3 i sv mniej bo nie są gładkie.
  22. Jacku - nie przekonasz, bo jakość materiałów i wykonania w Iphone vs Samsung - to inne planety. JA nie mogę zrozumieć, że ktokolwiek wogóle takie pytania stawia - bo dzieli je przepaść. Piszę to jako osoba mająca codziennie kontakt z: Nokia - najlepiej wykonany plastikowy telefon. Z najlepszego tworzywa. Doskonale spasowany. Nowsze juz gorzej ale N9 Lumia 800 i 900 - sa bezkonkurencyjne wśród plastikowych i nie tylko. Galaxy SIII - multum funkcji (nie tak dawno flagowiec - jako taki kupowany) - jakość wykonania porównywalna z zabawkowymi telefonami dla kilkulatków. Koszmar. Galaxy Note III - aktualny model - uznawany za jeden z najlepszych aparatów na androidzie. Lepiej wykonany niż SIII i SIV, pewnie tak samo jak SV. Ale to i tak coś co jest lata świetlne od rysującego się od samego patrzenia Iphone 3GS. Iphone 4. Wykonanie w ramach telefonów popularnych (czyli nie Vertu itp) - wzorzec metra. ma 3 lata i ma 2 ryski na pleckach. Nie rozumiem zbytnio używania etui. W zasadzie nie rozumiałem dopóki nie zacząłem obcować z Samsungami. Niemal cuda technologiczne opakowane w śmiecie. To trzeba trzymać w etui. Nie tylko dlatego by to ochronić, ale by bezpośrednio na to nie patrzeć. A to mogły by być naprawdę telefony niemal idealne (jeśli ktoś ceni androida) gdyby zainwestowali dodatkowe kilka dolców w obudowy. Przecież koszt obudowy to naprawdę kilka dolców. U mnie są 2 Samsungi. Córka się uparła - a note robi za tableta maxi mobilnego. Żałuję, że to nie Xperia Z ultra - tam się nie ma czego czepić - poza tym ze była większa niż zakładałem. Poza tym pytałes o SGS II czy SGS IV mini - cóż - one nie dają sobie rady z systemem, który nimi steruje na tyle by je porównywać do Iphone. T w pierwszym wypadku model stary (choć modyfikowany) , a w drugim to wersja budżetowa. Ich parametry + android - to może zadowolić wymagających niezbyt dużo od telefonu. A ie o tym rozmawiamy. Mojemu ojcu w 100% wystarcza Nokia 500. Nawet nie lumia. A i ona dopracowana pod katem obudowy lepiej niż najlepsze samsungi. Peace
  23. Sprawdź na jaki najlepszy obiektyw, który spełnia Twoje wymagania Cie stać - a następnie do niego wybierz body. W tanich puchach - nie ma zbytnich różnic. 60 D to konkurent D 7000 - czyli następcy D90. Wtedy matryce stosowane w Nikonie (sony) miały opinię mniej szumiących. JA wole Nikona, ale pewnie ktoś inny Canona. To "odwieczny" dylemat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.