Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Adi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6063
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Adi

  1. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Byłoby łatwiej dyskutować gdybyś czytał wypowiedzi adwersarza. Nic nie pisałem o forum opla. Za to 3 Vectry c po ponad 150 tys dojeździłem. I powiedzieć o ich awaryjności (ogólnie niskiej) mogę sporo więcej na podstawie kilkuset sztuk używanych w firmie. 120 km miały usterki rzadziej i potwierdzają to autoryzowane serwisy bo wyłącznie z takich korzystaliśmy. Może starasz się być obiektywny ale masz ciut za mało argumentów. Oczywiście masz rację co do tego, że u nas to auta często z przebiegiem półmilionowym i naiwny właściciel wierzy, że to igła 150 000 tylko czemu wszystko się sypie? Jednak ja zawsze odbierałem auto w salonie jako nowe. Los kilku odsprzedaży nadal znam. Pisałem również o tym, że to jeden z najlepszych silników w swojej kategorii jeśli nie najlepszy. Choć 8v szybciej się budzi i sprawia mniej kłopotów. Oczywiście jedyny konkurent stosowany na tak wielkie skalę czyli 1.9 i 2.0 od VW to jednostki najzwyczajniej gorsze choć mające, szczególnie 1.9 swoich fanatyków. Ford/psa 2.0 to też mniej udana jednostka.Pozdrawiam i ze swojej strony kończę
  2. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Mechanicy w Polsce mają odmienne zdanie. A tak na poważnie to to, że Twojej żony jest bezawaryjny to super. Ale to nie znaczy że wszystkie fiatowskie 1.9 16 v są super. To na pewno jeden z najlepszych silników w tej klasie, ale wersja 120 km jest bezpieczniejsza dla kieszeni. I tyle .
  3. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Domrust. Dal dobra swojej kieszeni raczej szukaj 120 km. 150 to silnik trapiony awariami o których pełno w sieci. 120 to najwyżej przewody ciśnieniowe. Tanie i łatwe sprawy. Przejeździłem sporo (120 tys) Viki 120 km. w firmie było ich ze 250 szt. Przyzwoite toczydło. Signum jak wiesz to viki z przedłużoną płytą (w sumie to z wydłużonym rozstawem) - emocji wiele to nie zapewni, ale jeździ przyzwoicie. jakość wykończenie niezła po 2007 roku - jak był lift. Od ówczesnych passatów na pewno lepiej - z awaryjnością także - też kilkadziesiąt w firmie było. Zawieszenie - bardzo trwałe. W wersjach napchanych bajerami - lubią podenerwować pierdoły - drobne ale wkurzające (składane lusterka, regulacja klimy, wyświetlacz komputera/multimediów, elektrycznie otwierana klapa w kombi) w mojej sztuce nie działo się zupełnie nic poza przewodem od intercoolera.
  4. Viki_gte - to poza zegarkiem mogłeś nam podarować....
  5. Staram się nie wiązać osobowości aktora z odtwarzaną przez niego postacią, ale od pewnego czasu spoglądanie nie twarz Pana Depardieu mogłoby doprowadzić mnie do weryfikacji treści żołądkowej - więc powstrzymam się przed oglądaniem jakichkolwiek zmagań z zawodem aktora tego dumnego "Rosjanina".
  6. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    I się dyskusja filozoficzno-egzystencjalna zrobiła..... Ale może lepiej niz to: Dyskutować kolego można o wszystkim. Dla jednych jazda to V8 i 400 koni, a dla innych 100 konne Clio to sporo frajdy bo poprzednie auto było sporo słabsze. To nie forum sportów motorowych a zegarkowe i w temacie o motoryzacji jest miejsce dla wszystkich. Cwaniakowanie niepotrzebne.
  7. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Podziękuj handlarzom, którzy zrobili z naszego rynku złomowisko. Takiego jak twój sprowadzają płacąc 1500 euro w stanie półagonalnym, podpicują - i wystawiają jako konkurencja do Twojego.
  8. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Pójdzie "od dziadka" z przebiegiem 40 000, po serwisie, gotowa do jazdy, a szczęśliwy nabywca wydrapie Ci oczy jeśli zasugerujesz, że było inaczej, twierdząc, że handlarz to jego znajomy i ma książkę serwisową, i wszystko super, a dziadek na ryby pomykał.
  9. Albo Gazelle. Miejskie rowery to specjalność Holendrów. Brat ma Koga, a bratowa Gazelle. One naprawdę "płyną"
  10. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Własnie tak. Są tacy ludzie, są takie auta. Tego nikt nie neguje. Ale kupione za granicą kosztują sporo więcej niż złomy "gotowe do rejestracji". ps Nawet Ty Tomasso - po 6-7 latach małbyś 250 000. A u nas jest tak - 2-3 latki normalny stan 120 000, lepszy stan robią 50 000. 4-6 - 160 000, 6-10 - 160 000, powyżej 10 lat - 160 000
  11. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dokładnie. Żal czasami bierze jak ludzie, znajomi - opowiadają jak to kupili passacika/trójeczkę/c-klasę/cokolwiek w dieslu 6 letnie z przebiegiem 163 tys. za cenę z dolnego przedziału OtoMoto, po dziadku co go chuchał i dmuchał. Każdy kto był po auto za granicą - lub tam mieszka wie - że auta, które mają cenę, dającą nadzieję na jakikolwiek zarobek na szybko po przywiezieniu do Polski - to maszyny z przebiegami po minimum 70-80 tys. rocznie - (Niemiec/Holender czy inny Francuz nie są idiotami i nie kupują 3-4 tysiące euro droższego auta zużywającego mniej paliwa po to by jeździć w niedzielę na pikniki) a to daje nam po 6 latach minimum 400 000 km przebiegu - i te auta tak mają - ale po minięciu granicy 163 tys i okolice - a jak się trafi z wyglądu cukiereczek to i 100 się robi. Owszem - da się takie perełki wyłowić - ale to auta z ceną za która handlarz auta nigdy nie sprzeda. 30=60% wyższą nie te standardowe szroty. Kiedyś rozmawiałem z właścicielem dużego salonu aut używanych w Den Bosch (Hertogenbosch) czy Polacy kupują u niego auta do sprowadzenia. Pamiętał jednego klientaPolaka. kupującego dla siebie, na stałe mieszkającego w Holandii. Bo on miał tylko auta w świetnym stanie z niewielkimi przebiegami, ale cenami odpowiednimi do tych przebiegów i stanu. Na dziś jest u nas więcej zadbanych dopieszczonych diesli po dziadkach i kobietach co na zakupy jeżdżą niż tych dziadków i kobiet
  12. Średnio śledzę żywot tego typka, Hublot płaci to Diego nosi - jak nie płacił to:
  13. Nie sądzę, że go mają,
  14. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Bartek. Żadne 2.0 bez turbo nie ma oszałamiającego dołu, ale jak ktoś już napisał honda ma jakby na mniej.I tyle. Może fajnie się żyłuje toto, ale do jazdy na co dzień mi nie pasuje. Mogę tak mieć? Edit : Literówki z telefonu
  15. SIII to był flagowiec, SIV mini to budżetowa wersja jego następcy. Jeśli wiec chodzi Ci o to, który dysponuje "większą mocą" to stawiam na SIII. Znajdziesz w sieci masę zestawień, benchmarków itp.
  16. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Myślę że powinieneś zapytać inżynierów Hondy. Ja nie wiem czemu. Dużo jeździłem crv 99, crv 06 accord 06 i accord 10 i budzi się nawet nie przy 3500 a przy 4000. Nie wiem czemu "bo" . Dla mnie to na mniej fajna do codziennej jazdy dwulitrówka.
  17. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dokładnie. 2.0 hondy na dole śpi jak żadna inna dwulitrówka.
  18. Dwa rolki. Drugi z czasem w strefie gdzie jest jego córka. Czy jakoś tak.
  19. Adi

    Perfumy

    I dywanów nie trzepie. A na marginesie - skoro wodę brzozową można wg Dekonstruktora i Warsa tez można to czemu inne tak go irytują? Przeceiz to bez znaczenia ile kosztuje i jak pachnie - a jedynie to, że celem jest zapach. Brak konsekwencji. Ty lubisz Dekonstruktorze Warsa, a ktoś inny Creeda. Jak różnica, poza gustem i ceną? I jedno i drugie to "perfumowanie". Wyluzuj.
  20. Adi

    Perfumy

    Lub śmierdzielem (pot)
  21. Adi

    Formuła1

    Ty masz wszystko poukładane w głowie?
  22. Adi

    Jak wyglądamy?!

    A i tak masa ludzi katuje się idiotycznymi dieta mi systemowymi/cud.
  23. Adi

    Jak wyglądamy?!

    Klapniętego uszka nie masz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.