Ale gdzie "tam"? Że w Chinach? Pewnie - tyle że w trochę innym reżimie i z innych materiałów. Niestety Samsung co to tych materiałów na obudowę rzeczywiście nie różni się od owych nołnejmów, i to słabszych. JA rozumiem, że każdy z nas przykłada inna wagę do jakości wykonania. Czegokolwiek. Niemniej jest bardzo istotna różnica między np HTC, SONY a Samsungiem w tej kwestii. Trudno jej nie zobaczyć. Może Cię nie obchodzić, nie interesować i nie mieć wpływu na Twoje poczucie - ale jest. Jełśi więc płace za topowy model Samsunga ponad 2000 zł, i podobnie za SONY, HTC, Nexusa (mniej) Czy Iphone - to mam prawo wymagać poza tym by nie miał wad, usterek - także tego, by producent obudował go z szacunku do klienta w coś co nie sprawia wrażenia tandetnej zabawki. Są różne "plastikowce". JA nie chcę toczyć krucjaty, i zostawmy nawet Apple. Ale kurcze - Nawet Alcatel Idol jest lepiej wykonany i z lepszych materiałów. Bezpośredni konkurenci na androidzie również dużo lepiej. Mnie to razi. Tym bardziej, że rozmawiamy w przypadku "flagowców" o urządzeniach mających techniczne - niemal identyczna specyfikację. Są więc równie dobre jak Samsung technicznie, mają równie wysokiej jakości ekrany (osobiście uważam że amoled jest dużo gorszy od IPS - ale to kwestia co kto lubi) - i różnią się designem oraz jakością obudowy. Nie pojmę, czemu Samsung na tym oszczędza. Rozumiem cięcie kosztów w telefonach budżetowych. Ale w topowych? Z drugiej strony - miliony ludzi to kupują i im nie przeszkadza - po co więc się starać dla tych, których to razi? A wytrzymałość? Jak pisałem wyżej - SIII i SIV maja plastik wyjątkowo podatny na zarysowania. Po miesiącu bez obudowy telefon córki wyglądał gorzej niż biała błyszcząca Lumia żony, którą wcześniej prawie rok użytkowała ta sama c órka . Czarna moja - która jest matowa - nie ma żadnej rysy na obudowie - a ma ponad 2 lata. Trzymam ja jako telefon "rezerwowy" ale poza może 2 ryskami na ekranie wygląda jak nowa. W tym czasie Samsung córki porysowany i z pęknięciem szybki pod przyciskiem home od upadku z 50 cm na parkiet, w obudowie. A co do jakości nołnejmów - dziś nie ma problemu. W markecie elektronicznym leżą na płkach do "macania" Prestigio, Goclever, Mediatechy, Krugery cośtam - nawet niewidomy dotykając poczuje, że to tanie rzeczy, a wnętrzności - kto śledzi też wie, że maja się nijak do flagowców markowych producentów. Podobnie ekrany i aparaty foto. Procesory nie są Qalcomma czy Samsunga, cała elektronika jest z innej półki, digitizery i cała reszta - zupełnie inny poziom. Moim zdaniem szkoda kasy. Dla mnie problemem Samsunga jest tandetna, słabo spasowana i niskiej jakości obudowa, z tandetnymi imitacjami metalu/lakieru. ALe to ja mam z tym problem, a nie Samsung Choć wydaje mi się, że zachowując rozmach Samsunga w funkcjach i parametrach urządzenia - dodając jakość konkurencji - w ramach Androida - zostali by sami na rynku - a tego chyba nikt nie chce