Ten motylek to byłoby dobre rozwiązanie, gdyby robili je w rozmiarze 18mm (ani na ebayu, ani na strapcode itd. nie ma - wszystko 20mm+). Nawet gdyby takie zapięcie nabyć, trzeba by napisać do Japonii zapytanie o dodatkowe ogniwo z teleskopem, bo w SARBie jest tylko jedno takie (to które wchodzi od strony mikroregulacji) - po drugiej stronie jest inne. Ogólnie dużo zachodu i pewien koszt. Bransoleta od SKX013, nowa i oryginalna (wersja z gładkimi bokami ogniw, nie zgniataną blachą) to koszt ok. 200zł. Przy czym musiałbym dogiąć umiejętnie ostatnie ogniwa pod kopertę SARBa. Jeszcze się zastanowię na tą opcją. Póki co przetestuję przedłużkę zapięcia, bo to najtańsza impreza. Będę musiał tylko przepolerować boki na błysk, by pasowała do fabrycznego zapięcia i może takie połączenie nie będzie mnie razić, a przynajmniej załapię odpowiednie dopasowanie. Zegarek i tak docelowo zamierzam nosić na pasku, ale szkoda by bransoleta leżała cały czas nieprzydatna, w szczególności latem. Żeby nie zaśmiecać tematu - przy okazji poszukiwań rozwiązania problemu z SARBem, natknąłem się na zdjęcia ciekawego moda do SKX007/9. Gładki bezel od murphy manufacturing i zegarek wygląda zupełnie inaczej.