Nie chodzi, że coś niewyraźnie napisałeś, ani nie jest to zapytanie w stylu "Sprawdzam! (nie wierzę, żądam dowodów itd.). Po prostu czytając o kosztach serwisu GSów na zagranicznych forach widziałem sprzeczne informacje. Z tego co pamiętam, jedni np. pisali że 200$ inni, że nawet 600-700$ za samą polerkę! Jedni, że z pełnym serwisem mechanicznego GSa zamknęli się w 500$ inni, że trzeba się liczyć z kosztem rzędu 800$-1000$. Zastanawiałem się po prostu, czy gdzieś w necie istnieje jakieś bardziej rzetelne źródło informacji, czy należy na własną rękę pisać maile z zapytaniem np. do wspomnianego Higuchiego. Oj, jest.