Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MasterMind

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5623
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez MasterMind

  1. Byłem na Łotrze i podobał mi się bardziej niż Przebudzenie Mocy. Szczerze mówiąc, to w VII miałem wrażenie, że gra aktorska jest słaba, a w RO jakoś tego nie odczułem (nie wspominając o castingu w VII, gdzie chociażby aktor grający Kylo Rena to dla mnie jakaś pomyłka). To znaczy były momenty, gdzie aktorzy mogliby się mocniej postarać, ale nie powiedziałbym, że ogólnie poziomu nie trzymali. Myślę, że czas musiał być podzielony na wszystkich członków załogi, stąd trudniej było nawiązać z nimi więź . Chaos na początku filmu? Tu po części się zgodzę. Ogólnie widać, że film był mocno cięty, o czym czytałem jeszcze przed premierą. Widać to jak na dłoni, gdy ogląda się trailery. 1/2 scen ze zwiastunów nie pojawia się w filmie, w dodatku niektóre przeczą rozwojowi wątków (np. Jyn biegnąca po plaży z planami Gwiazdy Śmierci w ręku i unikająca strzałów z AT-AT). Do ścieżki dźwiękowej nie mam zastrzeżeń tylko dlatego, że byłem pochłonięty innymi elementami filmu. Musiałbym obejrzeć jeszcze raz film, by się dobrze wsłuchać i ocenić pod tym kątem. CGI Tarkin wypadł nadspodziewanie dobrze. Leia już trochę bardziej plastikowo. Oprócz tego smaczki dla prawdziwych fanów, jak np. wklejenie nieopublikowanych dotąd scen wewnątrz kokpitów z pilotami z oryginalnej trylogii i naturalne wykorzystanie ich podczas ostatecznej bitwy w RO. K-2S0 zdecydowanie na tak. Chirrut îmwe też przypadł mi do gustu, ale to dlatego że mam słabość do tego konkretnego typu postaci w filmach. W ogólnym rozrachunku wychodzi na to samo, bo daję mocne 7/10.
  2. Już zdjęta. Czekam na kolejny pasior
  3. Na żywo wygląda zdecydowanie lepiej, a o wygodzie to już nie wspominam. Najlepiej dogiąć oryginalne ogniwo od SKX013, tyle że nie zamierzałem niszczyć SKXowych endlinków dla samej próby. Pomijając spasowanie z kopertą, sama kombinacja SARB + Jubilee nadaje rolexowego klimatu
  4. Gdyby kogoś ciekawiło, jak SARB wygląda na jubilee (mniej więcej, bo endlink zostawiłem z oryginalnej fabrycznej bransolety).
  5. Dziś kombinacje alpejskie z SARBem i bransoletą od SKX013.
  6. MasterMind

    SEIKO SARB017

    Z tym podobaniem się miałem tak samo. Ja lubię np. dopasowywać wszystko kolorystycznie, a zielony, powiedzmy szczerze, nie jest najbardziej uniwersalnym kolorem. Miałem też tak, że podobał mi się bardzo, gdy leżał na stoliku i robiłem mu zdjęcia, a mniej, gdy zakładałem go na rękę (znów przez kolor i fakturę tarczy). Później jednak, parę dni po sprzedaży, doszedłem do wniosku, że ten zegarek jest po prostu wyjątkowy, ma indywidualny charakter i nie muszę do niego niczego dopasowywać, ani na odwrót. Od tego momentu zupełnie inaczej mi się go nosi.
  7. MasterMind

    Seiko Vintage

    Staaary ale fajowe Seiko!
  8. MasterMind

    SEIKO SARB017

    Może pokombinuj z innymi paskami? Na bransolecie też zupełnie inaczej się ten zegarek nosi. Ja też pierwszego Alpinista sprzedałem, po czym w krótkim czasie do niego wróciłem.
  9. Chociaż raz jest okazja by założyć.
  10. Dziękuję, jeszcze raz dziękuję. (Adi, Krisu2 gdybym mógł dać więcej plusów, to bym dał ) Ale jak, że udawałem radość? Kompletnie nie rozumiem Mimo, iż wiedziałem co mnie czeka, do końca miałem nadzieję, że wkręcili moją żonę i naprawdę w etui będzie coś innego (że niby taki twist na koniec). Gdy wyjąłem ten cud z opakowania, moja mina przedstawiała szczere zainteresowanie obiektem trzymanym w dłoniach, trochę jak u biologa, który ogląda przez mikroskop wirusa ebolę lub inną zarazę. Jedyne czego żałuję, to że nie powstrzymałem się i zaprezentowałem ten zegarek tego samego dnia, co kroll_czarli swojego AP, czym nie wątpię sprawiłem u kolegi moment zawahania, że być może nie trzeba było kupować AP, tylko zainwestować w Ik Colouring. Oczywiście jestem otwarty na zamiany (proszę o PW).
  11. Dziś na ręce świąteczny prezent od znajomych, którzy docenili moją pasję. Kto śledził temat Nie jest ok.... przed jego czasowym zamknięciem, ten wie o co chodzi. Zegarek znanej manufaktury Ik Colouring - wg. znajomych marka niemiecka, bo tak gdzieś wyczytali. Ponoć bardzo promowana na ebayu (co znaczy że dobra). Wymiary - średnica 42,5mm, grubość 16mm, l2l 49,5mm. Szkło mineralne o pięknym niebieskim refleksie przypominającym trochę plamy po oleju silnikowym. Zegarek rzekomo ze stali nierdzewnej, zapewne najwyższego gatunku. Dekiel przeszklony, odsłaniający piękny złotawy mechanizm z malutkim rotorem bez jakichkolwiek oznaczeń (stąd nie podam na ilu kamieniach). Podejrzewam, że mechanizm marki 狗屁 Wokół szkła piękny czarny bezel z tachymetrem - bo tak. Wokół okienka pokazującego koło balansu podziałka sekundowa (?) - bo tak. Ładne wskazówki minutowa i godzinowa - trochę jakby Omega SMP? Sekundowa trochę jak od Tissot Visodate'a. Piękna, ostra niesygnowana koronka, osadzona w cudownie wyprofilowanej kopercie o minimalistycznym designie (zero zbędnych krzywizn). Doskonała bransoleta wykonana z gniecionych blach po puszkach Coca coli co oceniam po wyglądzie i pięknym blaszanym brzmieniu, wyposażona w doskonałe zapięcie na wcisk, wykonane z żyletek (wiem, bo nadal nie straciło ostrości), z dwiema dziurkami do mikroregulacji dla lepszego komfortu noszenia. Jak to mówią, koneserzy docenią i nie zdziwię się, jak pod tym postem będzie wiele lajków od prawdziwych znawców tematu. Tym, co się nie poznają na kunszcie, cóż - polecam się doedukować.
  12. Myślę, że znam sekret mnicha. Tommaso jedzie do najpiękniejszego miejsca na ziemi, wybiera najpiękniejszy dzień w roku, bierze wszystkie swoje zegarki, zakłada na rękę, ustawia datę na 1 - cyk - zmiana na 2 - cyk - (...) - zmiana na 31 - cyk - (oczywiście z zegarkami bez daty jest jeszcze łatwiej). Później wraca do Polski, konkretnego dnia otwiera folder i przebiera, wybiera. Myślę, że tak własnie jest
  13. Duży nie jest, to fakt, ale o to chodzi. Robisz polerkę, wstawiasz pleksi i masz fajny militarny niby-vintage w kompaktowym rozmiarze za niewielkie pieniądze. W czystej, fabrycznej wersji też fajny.
  14. Polerowane boki, satynowany pierścień (oryginalna koperta jest wg mnie piaskowana), szkło wypukłe, wskazówki godzinowa i minutowa pomalowane na czarno w miejscu mocowania. Szkło mniej trwałe od płaskiego utwardzanego minerału, ale za to ten efekt. To stosunkowo tania impreza - jak się porysuje, to polerka albo wymiana na nowe i po sprawie. Z wypukłym szkłem ten zegarek wiele zyskuje.
  15. Maluch fajny, bardzo przypadł mi do gustu, ale będę miał z nim trochę roboty (o czym dodge mnie poinformował, żeby nie było ) Zegarek z odległości odczytywania godziny wygląda świetnie, o wiele lepiej niż fabryczna wersja. Gładkie boki, satynowany pierścień i wypukłe pleksi idealnie pasują do klasycznego profilu koperty i tego rozmiaru. Wszystko przypomina stare militarne zegarki - cud, miód i orzeszki. Gorzej z wykończeniem moda. Polerka jest na przyzwoitym poziomie, nic nie razi w oczy. Niestety pod szkłem zamknięto masę drobin kurzu. Będę musiał otworzyć zegarek i je usunąć (o ile to tylko kurz - taką mam nadzieję). Tarcza ma defekt logo. Litera E jest chyba naklejona na jakś paproch, a S jest trochę zgięte od dołu. Dodatkowo dwie mikrorysy w okolicy centrum, przy wskazówkach. Zamówiłem już nową tarczę z ebaya, więc chyba zrobię przekładkę. Jak uda mi się oczyścić szkło i przełożyć tarczę, kupić solidniejsze skórzane zulu to będzie kompletny, świetny zegarek. A tak na razie jest po prostu fajny.
  16. Nie mam pojęcia, na takim już kupiłem. Pewnie jakiś chiński noname. Cienki jak chusteczka z irchy (cholernie wygodny, ale wole grubsze paski). Na zdjęciach wypada świetnie, bo jest ładnie odbarwiony. W rzeczywistości będę szukał trochę solidniejszego zulu w podobnej kolorystyce.
  17. Do mojej wesołej paczki dołączył dziś zmodowany SNK809
  18. MasterMind

    Seiko SNK809 MOD

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.