Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MasterMind

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5626
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez MasterMind

  1. Tu jest dział szwajcarsko-niemiecki. To w dziale japońskim takie bransolety wyglądają na cygańskie Gdyby tak można było w świecie fizycznym oddać różnicę w dystansie pomiędzy wykonaniem tych bransolet i tymi różnicami w wykonaniu i detalach, to ta "przepaść" pewnie miałaby z 1 metr głębokości/szerokości. No chyba, że mówimy o różnicach w cenie za taką bransoletę, to tak.
  2. Klasa zegarek. Oddałbym lewą nerkę za niego, gdybym nie był do niej tak przyzwyczajony.
  3. Tak piszesz, jakbyś miał zjeść zupę z żółwia
  4. Burns czyżbyś się szykował na kupno GSa?
  5. Po 0,5 sekundzie mierzenia masz na plus jeden dzień? Oj niedobrze, oddałbym do regulacji Jakim sposobem mierzysz?
  6. Fajne J.Springsy panowie. U mnie mówią: Lepszy SARB w garści niż Grand Seiko na dachu Chyba staję się seikoholikiem. Teraz zamiast Datejusta zaczynam mocno zastanawiać się nad GSem SBGR051/53 lub używanym Hi-beatem.
  7. trollu normalnie szósty zmysł, żeby nie rzec - Wróż Maciej W nagrodę uścisk dłoni prezesa. Mówią, że "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki" w sensie że nie robi się dwa razy tego samego. Prawdziwa interpretacja tego przysłowia brzmi tak: Wejść do tej samej rzeki można tyle razy, ile się chce - tylko woda zawsze będzie w niej inna... Ledwo co sprzedałem, dziś wraca. Tym razem na fabrycznej bransolecie, za którą sobie słono liczą. Zeszłym razem nosiłem na chińskim zamienniku. Niby nie było źle, ale coś mnie uwierało. Teraz różnica jest zauważalna gołym okiem. Z jednej strony ta bransa to nie jest mistrzostwo świata (Seiko ogólnie ma problem do pewnego pułapu cenowego w tej kwestii), ale wszystko ładnie ze sobą gra. Tym razem zostanie ze mną na długo.
  8. Vitriol przypominam, że rozpowszechnianie pornografii na forum jest zabronione
  9. Zachowaj pudełko i papiery - jak będziesz kiedyś sprzedawał, to się przydadzą xD
  10. Właśnie się dowiedziałem, że bohater z kiczowego-a-jednak-kultowego filmu, który katowałem na VHSie w dzieciństwie, Flash Gordon (film z 1980) nosił Seiko (6139-6005). Dawno nic tak bardzo nie utwierdziło mnie w miłości do tej marki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.