Skocz do zawartości

MasterMind

Użytkownik
  • Postów

    5663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez MasterMind

  1. Nowy nabytek Wyjątkowo przyjemny zegarek. Super leży na ręce.
  2. No jest dobrze. Nawet bardzo. Z wielką przyjemnością dołączam do klubu
  3. Założę się, że to stare Casio które ma na ręce też już kolekcjonerskie
  4. Tyle że w porównaniu do Tisella słaby stosunek cena/jakość
  5. Myślę, że w tej cenie dobrym wyborem będzie coś z oferty Lorusa (marka z rodziny Seiko). Jakość wykonania zegarków Michael Kors jest poniżej standardu niektórych chińskich podróbek - trzymać się z dala. Fossil - tutaj mam mieszane odczucia - ale tragedii nie ma. W cenie do ~400zł wybór ok.
  6. To jest... śliczne
  7. W necie widziałem jeszcze taką: Jak dla mnie 43mm na niektórych fotach wygląda jak gigant Tytan to nowa linia i póki co jest tylko w 43mm, Podejrzewam, że w 38mm też wypuszczą, bo wszystkie inne wariacje są w obu rozmiarach.
  8. Z albumu: Seiko SARB017 Alpinist Cal. 6R15

    Alpinista wiosennie.

    © MasterMind

  9. Wiosna, ach to Ty...
  10. Dokładnie o tym samym sobie myślę W recenzjach wszyscy piszą, że ta 38mka wypada wizualnie na większą niż wskazuje rozmiar.
  11. Chr.Ward Trident Pro 600 Vintage - ten ze zdjęcia to 43mm, ale jest jeszcze robiony w 38mm.
  12. Każdy ma swoją wrażliwość. Jednak z takim konserwatywnym podejściem w innych dziedzinach ludzkiej twórczości świat byłby mniej ciekawy. Gdyby na przykład przełożyć takie podejście na literaturę fantastyczną, to w zasadzie istniałby głównie Tolkien ze swoim Śródziemiem. Nie wziąłbym do ręki żadnej książki w której po Tolkienie znalazły się archetypowe elfy i krasnoludy i inne quasi-średniowieczne motywy, bo jak "dla mnie przekroczenie pewnego poziomu inspiracji, nawet nie łamiące prawa - jest dyskwalifikacją powieści". Musielibyśmy zdyskwalifikować +70% literatury z tego gatunku, bo jest wtórna i korzysta z zapożyczonych w sposób oczywisty motywów. Musiałbym przestać czytać dajmy na to Sapkowskiego i szukać tylko super oryginalnych powieści. Sam Tolkien tworząc Śródziemie wziął na warsztat m.in. stare motywy z mitologii fińskiej i w zasadzie sam też jest mocno odtwórczy. Tyle że zmieszał te elementy w tak udany sposób, że stał się niezwykle popularny. Po latach dzieła Tolkiena stały się klasyką, jego styl i motywy przeszły do kanonu, a nowocześni autorzy czerpią z nich całymi garściami, tworząc czysto sztampowe światy i opowieści. Co nie zmienia faktu, że bardzo fajnie czyta się te mniej wyrafinowane i nie-tak-oryginalne twory. Z Rolexem jest podobnie. W wielu przypadkach wziął na warsztat sprawdzone motywy i poprzez udane konstrukcje i konsekwentne stosowanie ich przez lata stał się klasyką. Teraz nowocześni producenci czerpią z nich całymi garściami, tworząc sztampowe zegarki. Co nie zmienia faktu, że bardzo fajnie nosić je na swoim nadgarstku.
  13. Doskonale dobrane.
  14. Teza nr 1 - Rolex wydając milsuba nie wspiął się na wyżyny oryginalności, tylko wykorzystał/zmodyfikował pewien design. Teza nr 2 - Squale/Steinhart wykorzystując/modyfikując ten sam design też nie wspięli się na wyżyny oryginalności. Teza nr 3 - Posiadacze wszystkich wymienionych marek mogą tak samo nosić swoje zegarki bez kompleksów, bo w obu przypadkach mamy do czynienia z designem który jest częścią "dziedzictwa ludzkości" ( ) do którego nikt nie może sobie rościć praw na wyłączność. Teza nr 4 - Głoszenie przez miłośników Rolexa, że milsub to "oryginał", a wszystko o podobnym wyglądzie to podróbka - jest z powyższych powodów niesprawiedliwe.
  15. Oj Wy rolexowi puryści Ciekawe, gdyby wam jakiś cichy wielbiciel wysłał w prezencie paczkę, a wewnątrz obrzydliwy homage w postaci MKII Kingston lub Nassau w limitowanej ilości na cały świat i o wartości rynkowej circa 10 000zł, to też byście z przerażenia/obrzydzenia natychmiast potraktowali młotkiem, albo zaczęli egzorcyzmy odprawiać, a po wszystkim broń Cię Panie Boże na rękę nie założyli, bo przecież parzy jak zwykła podróbka. Ale dobrze, ale ja to rozumiem, to jest temat poświęcony Rolexom więc przepraszam za wklejanie innych zegarków. Pokój i miłość ponad (po)działami.
  16. Jak masz apetyt na takiego milsuba, a nie chcesz zastawiać domu pod hipotekę, to Squale robi fajny homage w rozmiarze 40mm:
  17. Superancki. Fajny odcień pomarańczu. Gratulacje.
  18. Jak dla mnie Combat Sub z wypukłym szafirem i sferyczną tarczą jak w Combat 6tce oraz opcjonalnie tłoczonym deklem byłby ideałem.
  19. Moim zdaniem wygląda akuratnie. Tym bardziej, że to nie jest jakiś wyjątkowo płaski zegarek, tylko ładna kopuła.
  20. Super ten Fortis Istvan. Jeden z niewielu zegarków tym stylu, który mi się prawdziwie podoba.
  21. Ile Combat 6 (43mm i 36mm) mają lug to lug?
  22. W Bydgoszczu mamy bardzo bogatą ofertę zegarków marki Perfect - jak nazwa marki wskazuje, zegarków idealnych. Generalnie bida z nędzą. Trudno na żywo zobaczyć coś lepszego od droższych modeli Maurice Lacroix w salonach Apartu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.