Ja sobie mówiłem, że gdy tylko Tudor wypuści BB GMT w 39mm, to z pewnością kupię. Nie przewidziałem, że to GMT będzie miało werk od większej wersji i będzie przez to mocno beczułkowate, do tego jako homar Explorera II 1655, nie będzie miało obrotowego, dwukolorowego bezela.
Później mówiłem sobie, że jak tylko Tudor wypuści Pelagosa w 39mm, to z pewnością kupię (aczkolwiek nie wierzyłem, że to kiedykolwiek nastąpi). Mija dosłownie moment, Tudor wypuszcza Pelagosa w 39mm, aleee robi go z tarczą ze szlifem słonecznym, a mi w Pelagosie najbardziej podobało się to, że tarcza była pięknie, toolwatchowo matowa.
I niby wszystko cacy, z grubością BB Pro da się żyć, ogólnie Pelagos jest fajny - ale oba nie są dla mnie na tyle super, bym się na nie zdecydował 😒