Katalogowo chyba kosztował coś koło 12 000zł Oczywiście ten będzie o wiele taniej, bo używany. 15mm ze szkłem pleksi. Obawiałem się tej grubości, wiedziałem że VJ 775x są grube, a 38,5mm żeby to pomieścić - no trzeba się natrudzić. Na żywo, na nadgarstku - bardzo miłe zaskoczenie. Na co dzień noszę małe zegarki vintage, więc powinien być lekki szok. Oczywiście jest beczułkowaty, nie da się wymiarów oszukać, jednak grube uszy + 20mm pasek sprawiają, że nosi się naprawdę wygodnie. W zasadzie nie odczuwam żadnego dyskomfortu z nim na ręce, leży jak przyklejony. Gdy na niego patrzę, przypomina mi się trochę PP, którego widziałem ostatnio na ziarnach ryżu w necie: I tak sobie myślę, że ten model by świetnie wyglądał na takiej bransolecie. Ktoś kto go kupi zdecydowanie powinien spróbować takiej kombinacji. Tymczasem na jednym z moich pasków... A tu widać grubość.