Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MasterMind

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5620
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez MasterMind

  1. Katalogowo chyba kosztował coś koło 12 000zł Oczywiście ten będzie o wiele taniej, bo używany. 15mm ze szkłem pleksi. Obawiałem się tej grubości, wiedziałem że VJ 775x są grube, a 38,5mm żeby to pomieścić - no trzeba się natrudzić. Na żywo, na nadgarstku - bardzo miłe zaskoczenie. Na co dzień noszę małe zegarki vintage, więc powinien być lekki szok. Oczywiście jest beczułkowaty, nie da się wymiarów oszukać, jednak grube uszy + 20mm pasek sprawiają, że nosi się naprawdę wygodnie. W zasadzie nie odczuwam żadnego dyskomfortu z nim na ręce, leży jak przyklejony. Gdy na niego patrzę, przypomina mi się trochę PP, którego widziałem ostatnio na ziarnach ryżu w necie: I tak sobie myślę, że ten model by świetnie wyglądał na takiej bransolecie. Ktoś kto go kupi zdecydowanie powinien spróbować takiej kombinacji. Tymczasem na jednym z moich pasków... A tu widać grubość.
  2. Longines Conquest Heritage Moonphase Chronograph L1.642.4
  3. Dziś coś specjalnego Kolega podesłał mi wszystkomający topowy model Conquesta L1.642.4 z linii Heritage. Średnica 38,5mm. Wewnątrz Valjoux 7751, chronograf, potrójna data, fazy księżyca i format 24-godzinny. Na żywo super zegarek, Mam porobić fotki i wystawić na sprzedaż. Aż się serce kraje, że w zimie nie mam budżetu by samemu go kupić. Przynajmniej przez święta ponoszę
  4. Poziom zegarmistrzostwa prezentowanego przez Rolexa akurat nie jest częścią mojego pytania, tak samo jak procent ceny za normalny egzemplarz GMT z lat 70tych. Tu bardziej chodzi o to, że rynek Rolexa vintage jest najmocniejszy w skali świata,a ci co namiętnie kolekcjonują Rolexa mają dużo "amunicji" do wystrzelania i gdy pojawił się jeden z dwunastu słynnych "zaginionych" zegarków według Hodinkee, spodziewałbym się mimo wszystko bardziej absurdalnej ceny. Tym bardziej dziwi kwota w porównaniu do Day-Date'a Nicklausa, który IMO osiągnął bardzo wysoką cenę jak na postać znaną w sumie tylko entuzjastom golfa.
  5. Rolex Marlona Brando poszedł za 1 950 000$, To według was dużo czy mało za taki zegarek? Ja jestem w sumie zaskoczony - że tak "nisko". Nie jest to Daytona Paula Newmana, mimo wszystko... Na tej samej aukcji sprzedał się złoty Day-Date należący do legendy golfa, Jack Nicklausa. Wylicytowano go za 1 220 000$
  6. No i to jest Zegarek przez duże Z
  7. Jakże dobrze, że tak jak napisał @szwed i @nicon kręcą mnie tylko starsze Rolexy. Nie powiem, że to wiele zmienia w moim życiu (bo zegarka z tej manufaktury nadal brak u mnie w pudełku), ale jakoś tak weselej, gdy pomyślę, że wystarczy odłożyć te 13-14k by przebierać w starszych stalowych Datejustach, 25-30k by polować na Suba 16610, a nie mieć +30k i widzieć w gablocie tylko Two-Tone i ew. jakieś proste OP, a na resztę czekać latami.
  8. Obejrzałem wczoraj The Irishman. Robert De Niro nosi tam złoty zegarek Mathey-Tissot
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.