A kto by nie lubił Tego właśnie nie udało mi się jeszcze ustalić. Raczej późne lata 60-te. Będzie trudno coś więcej powiedzieć, chyba że ktoś ma wiarygodny sposób na datowanie Vulcainów. W sieci dotychczas nic nie znalazłem - ale nie szukałem też namiętnie
To oficjalnie dołączam do klubu z moim starym "świerszczem" Póki co testowanym na czterech paskach - kolejny właśnie zamówiony z eBay - skubańce 19mm, niewiele ich w szufladzie mam Miałem trochę zegarków, ale ten jest w top 3 najfajniejszych jakie udało mi się kupić - i to w sumie przypadkiem.
Zawsze mnie zastanawiało, czy takie spotkania na szczycie się odbywają, coś a'la zegarkowe "Bilderberg Group" - i tak - okazuje się, że gdzieś tam elita się spotyka. "Rolliefest", tak to nazywają. Ponad 100 zegarkowych "prominentów", a na stole w jednym momencie od 50 do 100 milionów $$$ w zegarkach (z przewagą vintage Rolexa). Link do tekstu (po angielsku)
Przez moment był mój - Niemiec jubiler papiery na mnie wystawił Znajomy z Vintage Rolex Forums polował na takiego Wide Boya, ma w kolekcji wszystkie kolory oprócz tego grafitu. Znalazł na Chrono24, ale sprzedawca nie chciał mu wysłać do USA. Kolega poprosił bym pośredniczył i najpierw z Niemiec do mnie, ode mnie do USA. Miałem okazję ponosić parę dni, zrobić kilka fotek, spakowałem i poleciał na drugą stronę Atlantyku.
Są vintage Rolexy z tzw. Spider Dial, gdzie tarcza jest popękana w pajęczynkę - dosyć pożądane kolekcjonersko. Dziś zaprezentuję Wam takiego ze Spider Glass - ale chyba mniej pożądanego Co prawda jest to Datejust ref. 1603 z tarczą i wskazówkami typu Wide Boy - szerokie indeksy i wskazówki - dosyć rzadki, więc chyba się to jakoś równoważy
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.