Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4085
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. No właśnie - ja miałem Reverso Duoface Ultra Thin Day & Night i on jeszcze był akceptowalny. Inne modele Duoface są dla mnie za grube.
  2. Ok, rozumiem. Ale co robisz, jak zegarek nie trzyma tej dokładności deklarowanej przez producenta? Nie piszę o odchyłkach rzędu minuta czy więcej, ale o mniejszych. Odsyłasz go na serwis? Bądźmy szczerzy, taki Rolex nie trzyma -2/+2 cały czas.
  3. Fajne to, ale jednak trochę grube.
  4. Zostań przy Grand Seiko - one są fenomenalne pod kątem precyzji. Ja zakładałem swojego SGBY007, to wiedziałem że nic nie muszę sprawdzać, taki był dokładny.
  5. Dokładność jest ważna, nie zaprzeczam. Ale też bez przesady, siadasz i mierzysz dokładność co kilka dni? I co, jak nie będzie trzymać tych -2/+2, tylko np. -3/+3 to zaniesiesz co kilka miesięcy do serwisu? Przecież wtedy zegarek spędzał by czas w serwisie będac regulowanym kilka razy w roku.
  6. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Trochę zegarków Messiego.
  7. Ja np. mam lekko gdzieś czy mój zegarek po ustawieniu zaczyna gubić kilka sekund po jakimś czasie. Ale jakby mi wskazówki tak pokazywały godzinę jak u Mariusza, to też bym się wkurzył i oddał do serwisu. Zawsze możesz sprawdzać czas na zegarze słonecznym albo odmierzać go zdrowaśkami, będziesz mniej więcej wiedział która godzina.
  8. U mnie na domofonach wszędzie nazwiska p, nikt się GDPR (RODO) nie przejmuje
  9. A jak możesz w księgach wieczystych sprawdzić co kto ma, to ci nie przeszkadza 😁?
  10. Jam kiedyś wrócę do Day-Date'a. Albo do tego modelu który miałem albo do takiego z zieloną tarczą.
  11. Czekam na opinie i wrażenia. No i pamiętaj że woda po gotowanym makaronie jest bardzo przydatna jak robisz jakiś sos czy coś podobnego. Ja przedwczoraj bardzo po lombardzku robiłem risotto (z owocami morza), ale wczoraj zrobiłem gar żurku😁. Mama mi dała w butelkach jak byłem w Polsce, to korzystam.
  12. Ja z aut z CVT byłem wożony Toyotami - wyło to tak, że myślałem że coś się z silnikiem stało.
  13. Nie, mówię mu że niektóre zegarki kupuje się bo się jest pasjonatem, a niektóre żeby pokazać swój status. Ale nie mówię mu że lubię proste i tanie zegarki i cieszy mnie to jak po prostu pokazują czas, a potem wyciągam coś co kosztuje sporo. Jak zwykle polemizujesz sam ze sobą i nie widzisz niekonsekwencji w tym co piszesz.
  14. Ależ używaj swojego samochdu i ciesz się nim , skoro na niego zarobiłeś. Niemniej, staraj się być konsekwentny w tym co piszesz. Parafrazując twoje słowa odnośnie samochodu: wyobraź sobie, że mówię synowi: synku, w zegarkach chodzi o to, abyś po prostu odczytał czas na tarczy. Do szczęścia z posiadania czasomierza wystarczy mieć Timexa lub Seiko. Po czym wyciągam Rolexa albo A. Lange & Sohne i mówię mu - o to chodzi.
  15. Powiedział właściciel BMW najnowszej serii 7.
  16. A mnie się wydaje że ulegasz trochę temu co w firmy takie jak BMW chcą żebyś wierzył (i wydał te 700 tysięcy wzwyż). Nie ulega wątpliwości, że współczesne samochody są wygodne i bezpieczne, a 39-kierunkowy fotel to synonim luksusu i komfortu. Tylko że to klienci tego chcą w 'sportowym' aucie czy firmy im to sprzedają? Czy klienci chcą tych okropnych tabletów jak z Biedronki zamiast pięknych (także cyfrowe można zrobić) zegarów? Bo chyba w cenie 700 tysięcy można już nie oszczędzać i nie wklejać tabletu trochę na chama? Czy Pagani jest super wygodne i klienci wymagają super luksusu wewnątrz? Pewnie nie. A jest marzeniem wielu. Popatrz na przykład produktów Apple'a: świetne, trwałe, stabilne, ale RAM czy pojemność dysku to śmiech na sali w porównaniu do konkurencji. A ludzie kupują masowo (ja też 😝). Bo ich przekonał najpierw Steve Jobs a potem jego następca że tak ma być i w to wierzą. Albo Rolex. Czy nie jest tak że 80% klientów tej marki kupuje te zegarki bo to prestiż i można się pochwalić, a jedynie jakiś ułamek kupuje bo wie że to solidne, trwałe, świetnie wykonane itd.? Więc w przypadku serii M jest jak napisał @Krakus1- kupujesz bilet do świata prestiżu i żeby inni widzieli tę naklejkę. Nic w tym złego, ale bądźmy szczerzy, nikt możliwości tych aut nie przetestuje na trasie, bo to potwór już jest. Zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli coś się stanie w BMW i za kilka lat wypuszczą odchudzoną wersję serii M, z korbkami zamiast elektrycznych szyb, super lekkimi siedzeniami które nie będą już mieć tej 39-stopniowej regulacji i z blachą na drzwiach żeby było jak najlżej, będziesz pierwszym który powie że tak, mają rację i że seria M wraca do korzeni. Tak właśnie działa marketing firm. Więc zgadzam się z tym co pisze @cordi7 - seria M w takiej wersji jaką obecnie oferuje producent to klocek. Wygodny, szybki, super wykonany, ale jednak nie sportowy samochód. Od razu zaznaczę że serią M nigdy nie jeździłem, więc wyrażam tylko swoją subiektwyną opinię na temat kierunku w jakim zmierza po tym co o niej czytam m.in tu na forum.
  17. To masło na zdjęciu to było użyte do carbonary? Przy okazji: jeśli masz u siebie dostępny makaron Rummo, to taki kupuj (ew. Molisana) - wiem że są dostępne w Polsce. Np. znany wszystkim makaron Barilla, we Włoszech jest uznawany za produkt słabej jakości.
  18. Naszych wspieram, choć to koszulka po synu - oddał mi gdy się z Mediolanu wyprowadził - moja jest z Maldinim, bo ja jednak już prawie dziaders jestem. A w ogóle to nieźle się porobiło, bo ja, kibic Milanu, który pracuje z ludźmi z klubu, dostałem propozycję kursu z Interem - no i co ja mam na to powiedzieć 😂? @Valygaar - sprawdzę i dam znać.
  19. @Autor1984 Fajnie to opisałeś. Co do estetyki: zdania co do nowych BMW nie zmieniam - są koszmarnie brzydkie. Ja wiem że ktoś napisze że wszystko drożeje, to jest niby M5 itp., ale jeśli ten samochód kosztuje od 700 tysięcy w górę, to świat oszalał.
  20. Wczoraj była carbonara, na kultowej patelni oczywiście 😁.
  21. Myślę że zobaczymy. Wystarczy jedna odważna firma z jednym ładnym projektem, który okaże się sukcesem i pozostali zaczną robić podobnie. Trzeba ten koszmarny obecny trend przeczekać.
  22. Ja już tu kiedyś pisałem, że współczesne BMW, a już szczególnie SUVy, wyglądają jakby je 5-latek nieumiejący prosto ołówka trzymać narysował. Obok mojej pracy stoi takie coś elektryczne - wygląda jakby mu ktoś podokładał w ostatniej chwili jakieś dodatki na bokach, z przodu i z tyłu. Koszmar straszny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.