-
Liczba zawartości
4013 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez beniowski
-
ZAPISY na ZEGAREK KLUBOWY z okazji XX-LECIA KMZiZ
beniowski odpowiedział QuadrifoglioVerde → na temat → Zegarki i inicjatywy związane z zegarkami
Ja nigdzie nie widziałem deklaracji Marcina że zegarki będą dostarczone na święta. Widziałem tylko możliwość ich dostarczenia na święta. To a'propos tych zawiedzionych - ja sobie spokojnie czekam. Co do owych cyfr: a może zostawić? Taki niby błąd, a może to się stanie vratkowym 'dot over 90' jak w przypadku Speemdastera albo błędna data (1996 zamiast 1997) w modelu Calatrava PP 3919🤪? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To 36mm jest? -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nowy Patek 5308P i ciekawy filmik pokazujący wszystkie funkcje zegarka. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
beniowski odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
@TomcioMikiWy się tam jakiegoś przejazdu pułku wojska spodziewacie? Kto to wszystko zje? Zwłaszcza że do Świąt jeszcze trochę czasu zostało, więc pewnie wciąż coś przygotowujecie. -
Twój post przypomina mi jak znajomy w Indiach, zobaczywszy tysiące motorikszy w Delhi, wykrzyczał: rany boskie, ilu oni tu inwalidów mają 🤣.
-
To samo właściwie co ten Citroen, ale jednak Topolino jakiś fajniejszy.
-
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
beniowski odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Prosto i szybko - pasta puttanesca (czyli kure….wska) na późny obiad, bo muszę wyjść wieczorem. Należy jeszcze dodać parmezanu na talerzu i gotowe. Teraz wszystko jest w internecie, więc polecam poszukać sobie skąd taka nazwa tego dania. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Weil na San Siro raczej nie pasuje . Może jak chodziłem do Lounge to by tam jeszcze jakoś był usprawiedliwiony, ale od lat chodze na Curvę, bo tam jest atmosfera: jak mawiał mój syn - te celebryty tylko w telefonach siedzą, a nie oglądają meczy - więc się przeniosłem. Stare Ellipsy latami były naprawdę dosyć tanie (jak na PP) i były chyba najlepszą opcją aby wejść w świat Patka bez wydawania sporych pieniędzy, a na pewno tańszą niż Calatrava. A akurat dwa lata po tym jak swoją sprzedałem, ceny poszły jakieś 60% w górę😂. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja miałem Ellipse i bardzo żałuję że się go pozbyłem. To mały zegarek, ale mając na uwadze aktualnie rosnący trend noszenia niewielkich rozmiarów, w tę nową modę wpisuje się idealnie. -
SBGY007 (przy okazji: mój wciąż jest na sprzedaż na bazarku w atrakcyjnej cenie) jest cienki, ale nie na tyle żeby mieścić się pod mankietem zapiętym na spinkę, niestety. Chyba że jest to dość szeroki mankiet. Pod każdy mankiet to mi się mieścił Patek Ellipse albo Cartier Must.
-
Za każdym razem jak przymierzam Monaco to się zastanawiam dla kogo jest ten zegarek - on jest tak nieproporcjonalny, że aż ciężko w to uwierzyć że ludzie go kupują.
-
Pomimo tego że taki Netflix to w jakichś 80% chłam, ja tam potrafię sobie znaleźć ciekawe treści. To coś jak z internetem - jak się chce, to się znajdzie. Przede wszystkim nigdy nie ufam podpowiedziom platformy, nigdy nie klikam tych ich łapek że coś mi się podobało lub nie podobało. Od lat potrafię sobie tam znaleźć zawsze coś ciekawego. Choć faktycznie są za drodzy za to co oferują. Ale można też bez problemu się od nich wypisać, potem sobie zrobić listę co obejrzeć i wrócić na moment - jak tak nie robię, ale znam ludzi którzy mają takie podejście. Obecnie mam dwie platformy: Netlfiksa i Amazon Prime. Tę drugą platformę głównie dlatego, że tu u mnie Amazon tak zdominował rynek, że właściwie wszyscy mają Amazon Prime. I tam też można sporo ciekawych treści znaleźć. A jak już odkryłem że za pomocą VPNu można mieć w takim Netfliksie o wiele więcej niż to co oferuje na dany kraj, to nawet lepiej.
-
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
beniowski odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tu pozwolę sobie mieć zdanie odrębne: klasyczny Moonwatch jest jednym z niewielu (podobnie jest z Paneraiami) zegarków, które leżą dobrze na małych nadgarstkach takich jak mój (16,5 cm). U mnie prawie wszystko powyżej 40mm wygląda na za duże, a Moonwatch jest jednym z wyjątków. -
Problem z wszystkimi słuchawkami bezprzewodowymi typu Airpods jest taki, że one się po prostu psują po jakimś czasie. Ja, od 2018 roku, miałem już 2 pary Airpodsów i jedną Airpods Pro i co? W każdej parze po jakimś czasie padła lewa słuchawka (wyraźnie ciszej lub wcale nie grała). Z jedną parą byłem w Apple Center, wymienili mi dwa razy lewą na nową i po jakimś czasie znowu to samo. Raz dostałem w prezencie Bang&Olufsen do używania zamiast Airodsów - padły po około pół roku pracy. Fakt, słucham sporo, ale to jest wywalanie pieniędzy w błoto. Wróciłem teraz do zwykłych, przewodowych starych słuchawek Apple, jakie kiedyś dawali razem z iPhone'm. Co z tego że nie mają przestrzennego dźwięku itd. jak są nie do zajechania. Producenci znaleźli kolejny sposób na dojenie klientów z tymi bezprzewodowymi słuchawkami.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Przymierzałem kiedyś ten model - ta tarcza jest całkowicie nieczytelna, a szczególnie w świetle. -
Pytanie tylko czy będzie sprzedawana w Europie.
-
Mnie się ten samochód Toyoty podoba, ale jeśli wg @Autor1984 auto za ponad milion zł to jest coś co, powiedzmy klasa średnia, może sobie kupić i jest w jej zasięgu, to ja jednak jestem biedakiem. Szczególnie że taki samochód kupuje się jako drugi albo trzeci. Jest to, jak piszą koledzy, zabawka dla klienta który celuje w segment Porsche, a nie coś co ma być sportowym autem dla szerszej masy ludzi.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tego z lewej. -
Ja w sumie mógłbym listę nawet do jednego zawęzić.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Co to jest ten Gevril Tribeca? Ktoś sobie jaja robi ze to jest homage Paula Newmana? Pomijając już kwestię chamskiego kopiowania, to się strasznie grube wydaje. Widziałem Paula Newmana i to jest mały i cienki zegarek, a ten Gevril wydaje się być grubaśny. I czy ja dobrze widzę że to kosztuje 3700 dolarów? Wszedłem na ich stronę i poczułem się jakbym oglądał wytwory jakiegoś producenta z Shenzen, który chamsko kopiuje wszystko co się dobrze sprzedaje. -
Odnośnie wymian oleju to jednak chyba sam sobie przeczysz, to jeśli dobrze pamiętam to pisałeś że to co pisze BMW w instrukcji, a to co powinno się robić, to dwie różne sprawy i że producent racji nie ma. Więc jak to jest z tym trzymaniem się zaleceń producenta? Ależ ja naprawdę chciałbym tych kaw spróbować żeby poczuć ową różnicę o której piszesz. To jak piszesz mi się podoba, choć uważam że jest to trochę sztuka dla sztuki i mnie by się nie chciało tak bawić. Zwróć tylko uwagę jak ty spokojnie reagujesz na teksty takiego profana w kwestii kawy jak ja, a jak tu inni mi odpisują 🤣.
-
A ja myślę że trochę zdrowego podejścia i dystansu do tego co się czyta by się przydało. Mój brat ma jakieś zaburzenie nt. mycia rąk: jakbyś zobaczył jak on się do tego zabiera, to pewnie byś uznał że to wariat totalny; jakieś specjalne pasty kupuje, myje ręce 5 minut, potem coś w nie wciera itp. A dla niego to normalna sprawa. Czytałem kiedyś o tym jak żona Szczęsnego dba o włosy - dla mnie to było jakieś kuriozum, ale dla niej pewnie to normalna sprawa. Piszesz o piekarniku i że trzeba nastawiać odpowiednią temperaturę? Tylko tyle? Tak zrobić normalne ciasto bez specjalnej, rzemieślniczej mąki, drożdży z ekologicznego gospodarstwa pani Basi i jajek od szczęśliwych kur z wolnego wybiegu? A teraz porównaj to z opisami mielenia kawy, ustawiania młynka, ekstrakcji, podekstrakcji, nadekstrakcji, sprawdzania twardości wody tutaj i .... nie będę dalej wymieniać. Są u nas tacy na forum co to obklejać swoje zegarki folią chcieli co by się nie rysowały - pewnie że można i jest to sposób dbania o coś na co wydało się często spore pieniądze. Ale czy to jest normalne? Zrób prosty test: pokaż ten teksty o robieniu kawy komuś ze znajomychktórzy robią ją w "normalny" sposób i sprawdź jego/jej reakcję - tylko żebyś się nie zdziwił. Trochę luzu życzę!
-
Pisząc o zewnętrznym źródle masz na myśli jakiś baniak (dystrybutor) z wodą której używasz do robienia kawy (i nie tylko)? Ja używam kranówki i potem zwykłych filtrów Brita.
-
No a jak mieszkasz w starym budownictwie i masz rury do kitu? Wszystkie filtry itp. na co wtedy, jak rury stare. I co wtedy? Piony zmienisz na własny koszt? Gdzieś chyba jest granica. W temacie hifi był filmik o Japończyku co to sobie wstawił własną stację transformatorową (czy jak to się nazywa) pod domem, bo uznał że sprzęt klasy jaką posiada nie może mieć zakłóceń i marnej jakości prądu z elektrowni. A mieszkanie w którym miał ów sprzęt za setki tysięcy dolarów, miało na oko jakieś 25m2.
-
No z tą wodą to trochę chyba jednak przegieliście. Jakbym ja miał tak kawę rano przygotowywać to bym chyba oszalał. Chyba jednak trzeba trochę równowagi znaleźć. Tak dla porównania: chcę sobie zrobić makaron na kolację to sprawdzam z jakiej mąki jest zrobiony, porównuję gramaturę, sprawdzam gdzie go robią, zanieczyszczenie środowiska w regionie skąd pochodzi itp. A następnie sprawdzam jaką warstwę ma patelnia na której mam coś smażyć, mierzę temperaturę gotowania specjalnym termometrem i wilgotność powietrza w kuchni, bo to też może wpłynąć na proces gotowania. Miałem kiedyś fazę na chodzenie do restauracji z gwiazdkami Michelin, ale mi przeszło. A głównie dlatego, bo już mnie zmęczyło jak w nawiedzony sposób wszyscy w tych miejscach mówili o tym z czego i jak przygotowują jedzenie. Ja uwielbiam kawę i uwielbiam jeść, ale robienie z tego religii to trochę za dużo - dla mnie oczywiście. Temat będę dalej czytać, bo to robi się ciekawe jak bardzo można odlecieć.
