Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4118
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Nie. To przegadany, przekombinowany i zbyt chaotyczny film.
  2. Przed “Yellowstone” trzeba obejrzeć “1883” i potem “1923” i wtedy najlepiej jest oglądać dopiero “Yellowstone”.
  3. “Ekspatki” na Amazon Prime - zacząłem dzisiaj i zapowiada się ciekawie.
  4. Ja dzisiaj tak: hobby niestety nie moje; niemniej moja praca czasem miewa fajne momenty, gdy moi uczniowie dzielą się swoimi pasjami. Lataliśmy dzisiaj z 77-letnim pilotem, który lata od ponad 50 lat. Fascynujący człowiek: był praktycznie wszędzie i widział wszystko. Także jego czterej bracia są pilotami. No i żeby było zegarkowo, aeroklub jest sponsorowany przez Hamiltona, co zresztą także uwieczniłem na zdjęciach.
  5. Myślę że masz bardzo typowo błędne wyobraźnie ludzi zamożnych. Prezes banku w którym pracowałem (przez lata najlepiej opłacany manager w sektorze) prywatnie jeździł Fiatem Grande Punto, bo twierdził że na Warszawę mu wystarcza. Jego poprzedniczka kazała się kierowcy wieźć kawał drogi do bankomatu, który nie pobierał opłat za wypłatę. Są zamożni ludzie którzy kupią DD w Kruku i będą zadowoleni a są i tacy, którzy nawet dla tysiąca złotych różnicy będą szukać gdzie indziej.
  6. beniowski

    Hi-Fi stereo

    No to jeszcze ustawianie i przesuwanie kolumn i prawie gotowe aż ..... Apple lub Tidal (lub ten program na maka przestanie działać i trzeba będzie szukać nowego) zmienią coś z kodowaniem i znowu będziesz musiał kalibrować😂. Niemniej, miłego słuchania po tylu trudach z ustawianiem życzę.
  7. beniowski

    Hi-Fi stereo

    Tak czytam dyskusję tu od kilku dni i się zastanawianm, czy naprawdę chce wam się tak bawić: pliki MQA, synchronizowanie Tidala i porównywanie jednego utworu w pięciu formatach w celu wychwycenia różnicy, jakieś kodeki, bitrate'y, próbkowanie itd. Macie w ogóle czas słuchać muzyki (i cieszyć się nią) z tych sprzętów czy cały czas siedziecie przed komputerem i próbkujecie?
  8. Dla zainteresowanych nabyciem: właśnie dostałem maila od firmy że listy się otworzyły.
  9. Czy to nie to ty pisałeś, że twój szef ma takowego? Nadarza się okazja od szefa odkupić? Niemniej, moim skromnym zdaniem, nawet jeśli to okazja, to ta cebula nie jest na twój nadgarstek.
  10. To też. Nie ma teraz kartki z wyszczególnieniem wszystkiego przy sobie i nie pamiętam. No straszne, ale ja nie jestem Paulem Newmanem; po mnie nikt zegarka nie musi mieć w stanie nienaruszonym, żeby każda ryska przypominała że to zegarek o szczególnym znaczeniu 😁.
  11. Serwisowałem w Pisa Orolegia w Mediolanie. Pisa jest jednym z trzech autoryzowanych dilerów Rolexa tutaj. Mają swoje laboratorium, ale raczej do drobnych napraw. Mój Rolex, jako że to był przegląd ogólny, poszedł od nich do Rolexa Italia. Zrobili standard: przeczyścili, sprawdzili wodoszczelność, sprawdzili dokładność chodu, wypolerowali kopertę i bransoletę i wymienili koronkę i tubus. Stare części zatrzymali dla siebie. Dostałem też kartę serwisową, która po przyłożeniu do iPhone’a, automatycznie pokazuje stronę Rolexa z wyszczególnieniem tego co zostało zrobione i do kiedy jest gwarancja. Koszt: 898 euro.
  12. Nic się nie działo złego. Zegarek jest z lutego 2017 roku, uznałem że powinien już pójść na serwis.
  13. A ja dzisiaj byłem w okolicy i chciałem do butiku AP wejść, a tu zamknięte - albo renowacja albo się przenoszą. No nie mam szczęścia do tej firmy.
  14. Stanowcze NIE - wygląda jakbyś zegarek Shwarzeneggera przez pomyłkę założył.
  15. A parasoli i lornetek z koroną (gadżety jakie tu na forum widziałem) nie mieli?
  16. Ten zegarek jest ekstra i mam nadzieję że będzie cieszył. U mnie dużo tej referencji widuję na nadgarstkach i jak pisałeś, względem nowego modelu ta starsza referencja jest o wiele, wiele fajniejsza.
  17. beniowski

    Hi-Fi stereo

    Moim zdaniem, ktoś kto chce kupić sprzęt, powinienem kierować się tym co słyszy. Jeśli słyszy różnice dzięki kablowi, niech kupuje. Jak nie słyszy, niech kupi coś tańszego. Zarzucanie kogoś nieobeznanego z tematem wynikami testów chyba nie ma sensu. Trochę mnie dziwi, że nie dyskutujecie w ogóle o designie. I zanim i powiecie, że chodzi o dźwięk, a nie wrażenia estetyczne, to napiszę wam, że jeśli miałbym wydać duże pieniądze na sprzęt, to powinien też według mnie być ładny. Albowiem są sprzęty hi-fi (i hi-end) które są piękne i są takie, które są koszmarnie brzydkie. Dla mnie estetyka jest ważna. Kupilibyście Cartiera tylko dla jego mechanizmu, gdyby koperty były koszmarnie brzydkie lub wskazania nieczytelne? Albo jakikolwiek inny zegarek z misz-marszem na tarczy, bo sprzedawca bym was przekonał że liczy się serce (mechanizm), a nie to jak wygląda? Albo kupilibyście wehikuł pana Samochodzika, bo w środku siedzi silnik Ferrari?
  18. Gdybym ja kupił używany zegarek, wstawił bardzo ładne zdjęcia tu na forum i ktoś by mi powiedział że np. zegarek miał wymieniane szkło, albo że jest składakiem, to bym się wkurzył. Ale wkurzył na siebie. A tym co mi to wykazali bym podziękował. A potem bym się zastanawiał czy zegarek zostawić czy zwrócić. Wybacz, ale w twoim przypadku zachowałeś się trochę jak typowy użytkownik Instagrama: patrzcie i podziwiajcie. Zegarek jest ekstra i gratuluję jego nabycia - niech cieszy. Niemniej, jak już koledzy wspomnieli, sam napisałeś że jest bez polerki. Być może takie uwagi nieco Cię zirytowały po zapewnieniach uzyskanych od sprzedawcy, szczególnie w gorącym okresie zaraz po otrzymaniu czasomierza. Niemniej, moim zdaniem, koledzy starali się po prostu pokazać, że niekoniecznie tak było. Ja personalnych wycieczek nie widziałem. No ale to jest twój zegarek i twoje odczucia. Edycja: @Nomateus: następnym razem, kupując zegarek w mojej okolicy przyjedź i pooglądamy razem. Nie znam się jak koledzy, ale weźmiemy lupę i pooglądamy na żywo. A do tego pokażę ci gdzie dobrze zjeść.
  19. beniowski

    Hi-Fi stereo

    Abstrahując od dyskusji która, moim zdaniem, zmierza donikąd, to musisz wiedzieć że mnie się Freddy zmaterializował🤪 - na koncercie Queen w 2017 roku pokazał się w pełnej krasie (jako awatar) w "Love of my life". I to za jakieś 250 zł (jeśli dobrze pamiętam cenę biletu).
  20. beniowski

    Hi-Fi stereo

    Jeśli ktoś mnie znowu zapyta czemu wydaję spore (choć to względne, oczywiście) pieniądze na zegarki, będę im pokazywać zdjęcia z cenami tych kabli 😂.
  21. Tak, dokładnie takiego określenia używał też sprzedawca po włosku; że jak był młody, to taka funkcja mu się przydawała. A pan ma prawie 90 lat, więc mówi o czasach gdy elektroniki prawie nie było.
  22. Dzisiaj znowu staruszki. Po dłuższej przerwie odwiedziłem mój ulubiony sklep ze starymi zegarkami. Moją uwagę przykuły szczególnie Eberhardty oraz Universal Geneve. Trafił się też Baume & Mercier. Rozglądałem się też za czymś bling bling dla żony (Datejust ma drewnianą tarczę, a B&M z onyksu). Odnośnie Eberhardta, ciekawy jest model chronografu. Wyposażony jest on w specjalny przełącznik suwakowy (najpierw popycha się go, najlepiej kciukiem, w górę, następnie w dół) nazywany „zjeżdżalnią” (slide) który pozwalał na łatwe rejestrowanie czasów pośrednich (a także czasu całkowitego który upłynął) rejestrowanego przez subtarczę na godzinie 3. Górny przycisk w kształcie oliwki działa jak pojedynczy przycisk, który umożliwia zatrzymanie, uruchomienie i zresetowanie chronografu; cecha, która ma nieograniczone zastosowanie i która była przełomem w technologii zegarmistrzowskiej w 1935 roku, kiedy Eberhard wypuścił na rynek model 16000, kiedy po wielu latach badań udało im się wyprodukować pierwszy 2-przyciskowy chronograf. Odnośnie Universal Geneve, „Compax” pierwotnie odnosił się do skomplikowanego zegarka z funkcją chronografu. Zegarki Universal i Zenith „Tri-Compax” miały trzy komplikacje (chronograf, kalendarz i fazy księżyca) wraz z sekundnikami rozmieszczonymi w czterech pomocniczych tarczach na tarczy. Obecnie terminy te są powszechnie używane w odniesieniu do samego układu subtarczy, a nie liczby komplikacji. Sprytnym aspektem rodzin kalibrów chronografów Martel/Universal/Zenith była ich zmienna wielkość: każdy miał dostępne cztery różne tarcze główne, co pozwalało na zwiększenie średnicy o 3 linie (około 6 mm) w zależności od zastosowania. Zatem 15 ligne Calibre 287 było dokładnie tym samym, co 14 ligne Calibre 285, chociaż dodatkowa przestrzeń była przydatna w przypadku komplikacji takich jak funkcja drugiej strefy czasowej Aero Compax. Subtarcza na tarcza o godzinie 12:00 (tzw. memento lub memory dial) w Universal Geneve Aero Compax w rzeczywistości nie wskazuje czasu w drugiej strefie czasowej, jak to często jest opisywane w internecie. Jest to raczej „martwa” tarcza ustawiona przez koronkę na godzinę 9:00 i używana po prostu jako przypomnienie: można ustawić tam żądany czas i porównać go z głównym (bieżącym) czasem, aby zapamiętać np. datę spotkania (lub wylotu/przylotu - coś dla pilotów). Wydaje się to być w większości bezużyteczną „komplikacją”, ale może stanowić np. formę budzika bez alarmu. Mam nadzieję że dobrze zapamiętałem wyjaśnienia udzielane mi przez wiekowego właściciela sklepu 😀.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.