Mam tę bransoletę do Glycine Combat 6. Kupiłem ją, co prawda, od WatchGecko, ale to ten sam model. Sama bransoleta prezentuje przyzwoity poziom. Warto jednak pamiętać, że w przypadku mojego kompletu, pomiędzy bransoletą a kopertą jest jakieś pół milimetra odstępu. Nie ma zatem praktycznie żadnej luki i brak end linków tutaj nie razi. Jeśli mowa o Seiko, może już nie być tak dobrze.
@MasterMind, widzę, że znowu zboczyłes ze ścieżki. Zmiana planów, czy jednak za bardzo Cię nosi bez zakupów przez dłuższy czas? Nie wiem nawet, czy gratulować, bo czuję, iż to jedynie chwilowy stan, a z zasady nie gratuluję tym, którzy zmieniają czasomierze jak rękawiczki.
Szkoda, że nie poszedłeś w jubilee. Biorąc pod uwagę polerowany bok koperty MM to byłaby bardziej spójna opcja. Co zaś tyczy się odmiennego koloru stali to na żywo tego nie widać. Trzeba o tym wiedzieć, żeby cokolwiek zobaczyć.
Wczoraj pokazałem to żonie, która jest wielką miłośniczką fantasy. Parsknęła śmiechem mówiąc: "za ładny, wymuskany, za hollywoodzki". Oby tylko nie było kaca, jak po Conanie z 2011 roku.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.