W zasadzie jest tak, jak się spodziewałem - Rangeman to zabawka dobra na kilka pierwszych dni. Potem zapomina się o tych wszystkich bajerach. I tutaj wkracza King, który go zjada charakterem, choć finezji to on nie ma za grosz. Ot, taki spory kloc.
Było wiele ładnych chronografów Ananty i Brightz. Ten na pewno nie jest najładniejszy, ale na końcu stawki też bym go nie umieścił. Ważne jednak, że jest mój.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.