Mierzyłem ostatnio oba te zegarki i MM300 wygrywa zdecydowanie. Zresztą, sposób dwudziestu kilku osób, które go zakładały, nikt, odpowiadając na pytanie, nie dałby za 62MAS kilkunastu tysięcy. Większość skwitowała to uśmiechem. Swoją drogą, miałem akurat na ręku Squale 50 Atmos i porównując z 62MAS (w końcu to zegarki o wspólnym mianowniku), koperta w "Rekinie" wcale nie jest kulawa. Problem polega na tym, że Squale to wydatek około 3,2k.