Założyłem ten temat, gdyż myślę, że może być ciekawy :).
Skłonił mnie do tego mój najnowszy wybytek
Zegarek kiedyś sobie złożyłem w ramach eksperymentu, czy się da, i okazało się, że działa nienagannie. Czasem od święta nosiłem. Dziś zapadła decyzja, że będzie prezentem dla kogoś, kto o czymś takim od zawsze myślał, dodatkowo okazało się, że będzie jednocześnie prezentem pożegnalnym.