Wyrok i tak już zapadł. Musiałeś po prostu nie zrozumieć intencji zawartej w swojej wypowiedzi Ja tam się nie doszukałem ani jednego zdania o zniechęcaniu do kupowania w Polsce. Kolejna sprawa, że informacja o tym, że jakiś zegarek jest tańszy u sąsiada to nie informacja, że ten sam zegarek jest też tańszy po sprowadzeniu. No, ale z tego co wyczytałem, to też nie zostało napisane. Za to, znów poddane pod dyskusje. Ja to się tylko dziwię dlaczego nikt nie polemizuje z tym okropnym oszczerstwem kolegi LSE, jakoby Longines produkował zegarki w tych samych fabrykach, w których Michael Kors