Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lincoln Six Echo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    18917
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Zawartość dodana przez Lincoln Six Echo

  1. Mam pecha, bo ostatnio coraz częściej wpadam na takie fotki w necie... Ech, marzenia, marzenia...
  2. To nie jest jeszcze informacja oficjalna, ale planowane są następujące ceny modeli MV w wersjach Swiss made: 1. Redentore = 499 euro + wysyłka 2. Nereide = 589 euro + wysyłka 3. Arsenale = 789-819 euro + wysyłka (w zależności od wersji). Jeżeli ktoś zadał sobie trochę trudu i porównał, ile na w sklepie online na stronie Meccaniche Veneziane kosztowały dotychczasowe modele z Miyotą, to zauważył z pewnością, że ceny, które oferuję są, delikatnie mówiąc, bardzo ok. Jakie natomiast dokładnie ustalimy ceny modeli Swiss made w polskiej ofercie, to jeszcze zobaczymy. Na pewno jednak nie będzie już tak tanio, jak dotąd...
  3. Chętnie bym sobie taki "vintage" przyodział...
  4. Arsenale miał być oferowany w Kickstarterze początkowo tylko z Miyotą. Dopiero niedawno, dosyć spontanicznie , zapadła decyzja o dołączeniu opcji z mechanizmem opartym na ETA. Ale to dotyczy tylko Kickstartera i Arsenale. Cała gama zegarków z Miyotą to już końcówka produkcji. Od zimy, wszystkie modele będą oferowane tylko w wersjach "Swiss made" ze zmodyfikowaną ETĄ.
  5. Dzięki, Master Yoda - coś mi Opera szwankuje - stąd te powielenia. Przepraszam! Już przechodzę na Chrome. Polpora na żywo prezentuje się, IMO, bardzo ciekawie. Szkoda, że cena mniej... Mogę się jeszcze zgodzić, Patryk, że ktoś, kto dłuuuugo zbierał (hihi) na Passata, będzie się targował przy Rolku - ok - ale nie wierzę (a właściwie - z obserwacji, wiem), że ktoś, kto jeździ "Lambo", zwróci uwagę na 1000 euro rabatu. Wyjątki się, być może zdarzają (vide: Radek Sikorski pytający, kto płaci za obiad ), ale ja mówię o regule.
  6. Dzieci mogły mieć pewien wpływ , ale kluczowa sprawa jest wydaje się być nieco innego charakteru (uwaga, to może niektórych zaboleć ). Jeżeli ktoś nie musi latami odkładać na Rolexa, to nie będzie spędzał tygodni na szukaniu okazji w internecie. Co do Flagshipa, kolega zastanawiał się bardzo długo na Frederique Constant, ja od początku namawiałem go, żeby na swoją chudą łapinkę wziął Longinesa (zwłaszcza, że on prawie codziennie chodzi w eleganckich marynarkach i koszulach pod krawatem) - no i w końcu go łyknął.
  7. And the winner is... Jan M. Krawczyk!
  8. Znowu się natknąłem na fotę tego zajebis...go Tudora. A przecież nie przepadam za tą marką. Koszmar!
  9. Przymierzał kolega, nie ja. Kolega nie jest wielkim pasjonatem zegarków. Ale w końcu kupił jeden z tych na fotkach poniżej. Jak myślicie, który?
  10. Udało mi się znaleźć w międzyczasie, ale i tak dziękuję.
  11. Tym razem nie mój leniuch, a znajoma ekipa...
  12. No, to dobrze. Oby tylko zasłużył na zachowanie tego miejsca. A Szczęsny wprawdzie nie miał zbyt wiele pracy w meczu z Chievo, ale kilka razy wykonał świetną "włoską robotę".
  13. Mają też w Wenecji spory wybór ciekawych planów... Podoba mi się to, co napisałeś o wyborze zegarka. Lubię, kiedy za taką decyzją/wyborem, kryje się jakaś, chociażby drobna, "historia", a nie wyłącznie chęć posiadania czegoś "błyszczącego" i/lub "pokazującego saldo konta właściciela".
  14. Mógłbyś podać nr ref? Chciałbym sobie dokładniej to Casio pooglądać.
  15. Podobno jedną z postaci ma być jakiś ex-pułkownik KGB, więc, kto wie...
  16. Dlaczego "niechęć"? Po prostu, moim zdaniem, już się średnio nadaje. Clint też nie za często staje przed kamerą - raczej za - a jeśli już, to w rolach wyraźnie dostosowanych do jego wieku (vide: "Gran Torino", chociażby). Przy okazji, chodzą słuchy , że zdjęcia do nowego Bonda będą kręcone głównie w Chorwacji, Francji i w Japonii, a poważnym kandydatem do roli "wrednego typa" jest... Vladimir Kliczko.
  17. Hahaha... Między "młody" a ponad 80-letni (tyle lat miałby Hopkins pod koniec zdjęć) jest jednak sporo przestrzeni. W "Milczeniu owiec", na przykład, miał lat 54...
  18. Hopkins pasowałby w czasach "Milczenia owiec", ale czy teraz...? Nie jestem pewien, czas jednak leci szybciutko...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.