Bardzo interesujący intelektualnie komentarz do tegorocznych europejskich sukcesów mistrza Polski oraz poziomu rywalizacji w naszej ekstraklasie zaproponował na jednym z portali internauta o pseudonimie "Szlam". Cytuję: "Legia to taki pigmej wśród krasnali". I jeszcze jeden cytat, trochę przydługawy, ale... : "Legia odpadła? Tak. Czy mnie to dziwi? Nie. Dziwi mnie co innego. Nasza liga ma sponsora, ma fantastyczne stadiony, super programy omawiające ligę i mecze w niej rozgrywane. Oglądam regularnie Ligę+. Skróty, bramki, analizy. Panowie rysują kreski, oznaczają strefy, analizują zagrania, mówią o taktyce. Profeska. LaLiga normalnie. A później mistrz tej ligi jedzie.... no sam nie wiem gdzie jedzie, nie wiem jak to określić żeby nie obrazić bo nie mam takiego zamiaru.... generalnie jedzie gdzieś gdzie go leją bez sentymentów a styl, jaki reprezentuje jest żałosny :-( Więc pytam, czy ci sponsorzy, ci komentatorzy, ci wszyscy ludzie dookoła nie mają odwagi powiedzieć że to w co się w Polsce gra to z futbloem ma niewiele wspólnego? Król jest nagi. Czemu wszyscy pompują balonik a później udają, że stało się coś niespodziewanego? Sami się oszukują i tyle w temacie. Jest tu wielu fanów piłki kopanej. Oglądacie ligę polską a później ligę angielską albo niemiecką? Nie macie wrażenia że to różne dyscypliny? Bo ja niestety mam. Za każdym razem. Więc powtarzam: Legia odpadła co mnie wcale nie dziwi."