Przez to co mnie spotkało ostatnio, nie jestem już tak przerażony szczepionką a i wydaje mi się, że raczej mnie to nie ominie z racji wprowadzenia obowiązku szczepień dla służb mundurowych.
Innanińszość to przekonanie, że komu jak komu, ale politykom to ja k..wa zwyczajnie, tak po ludzku nie ufam, i to bez względu czy głosowałem czy nie na nich. A jak ktoś komu nie ufam namawia mnie do czegoś o czym nie wiemy jakie będzie miało skutki długofalowe, toć oni sami tego nie wiedzą. Ci co badają również.
W latach 50 szczepili ludzi na polio (o ile pamiętam, że o tą chorobę chodzi), po wielu latach wyszło, że szczepionka również po wielu latach powoduje raka mózgu. No, teściowa na to mi zmarła, i ojciec też. Kur..a, rozumiecie mnie?