Zbieram niespiesznie, by domowych finansów i tak nadwyrężonych nie dociskać, na amorek wyższej nieco klasy, kilkaset złociszy już odłożone (inflacja mi je skubie, no ale cóż. No i celuje w Suntour Epixon, z blokada skoku na kierownicy, do tego będę jeszcze pompkę potrzebował. No i tak sobie analizuję, może by pójść w stronę sztywnej przedniej osi, koszt trochę wyższy ale bez tragedii. No i się okazuje, że już epiksonów pod sztywna oś nie produkują. Jest chyba Manitou Markur czuły jak mu tam, ale on ma golenie 30 mm a ja ciężki jestem wolę jednak 32 mm. Ładniej to wygląda. Poza tym większość sztywnych osi ma... Tapera w rurze sterowej. A ja potrzebuję prostą. Nie będę przecież łożysk zewnętrznych wstawiał, bo tak: oś, łożysko, być może nowe szprychy, a i amor ze sztywną osią droższy i tak z 2000 jak nic wyjdzie, to chyba zostanę przy celowaniu w zwykłego epiksona.
Gdzie to tak pięknie biało, u nas jak zwykle jak jesienią.