Ja wymieniałem, tyle, że z trzech blatów na trzy blaty, ale system z ,, dziurą w środku" Zwróć uwagę na odkręcanie suportu na kwadrat. Potrafi ciężko iść, warto docisnąć klucz od suportu np dociskiem stolarskim by nie zjeżdżał klucz (dodaję link o co chodzi) https://youtu.be/6-qFhyngVHE zwłaszcza jak suport ma cześć plastikową to może się objechać. Dużej siły trzeba użyć. Jeśli wszystko jest typowe, kierunki gwintów też typowe to nie powinno być z tym problemu. Ja gwint misek łożysk zewnętrznych smaruje smarem grafitowym. Inni smarują miedzianym ale ja wiem, że miedź z aluminium się nie lubią. Przed założeniem łożysk zmierz szerokość mufy suportu, może trzeba dać podkładki jak będzie za wąska. Zwróć uwagę czy przerzutka obsłuży nową zębatkę. A nie czekaj, lepiej zmienić przerzutkę i manetkę na 2, choć jak w tej na 3 jednej nie będziesz używał to może zadziała. Ja dałem większą zębatkę i musiałem zmienić przednią przerzutkę. Kupiłem pierwszą lepszą i... jej mechanizm nie mieścił się między kołem a ramą (koło 29 cali). Z napędem to lepiej wymienić też łańcuch na nowy, i kasetę (lub wolnobieg). No chyba, że masz prawie nowe, ale to najwyżej należy zmierzyć przymiarem. Jak ja wymieniłem łańcuch i przedni napęd to okazało się, że łańcuch na kasecie ślizga się, więc i kasetę musiałem kupić nową.
Ps, jak żona nie ma za długich nóg to lepiej dać korbę 170mm. Ja przy 181 cm wzrostu mam 175 i ponoć powinienem mieć 170 mam, ale wolę dłuższą korbę jednak. Tam w systemie dwuczęściowym jest taka plastikową płytka, dobrze jej nie zgubić, najpierw jak już wszystko złożysz to regulujesz plastikową nakrętka tak aby korba obracała się lekko i ten cały plastik się schował. Jak wejdzie za daleko albo za blisko to będzie wyłaził. Czasem trzeba zwrócić uwagę na to czy nie jest odwrotnie założony. A i śruby należy od korby dokręcać po trochu raz jedna raz drugą albo dwoma imbusami na raz. Pytaj jak coś nie będziesz wiedział.