Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1071
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. albiNOS 01

    Xicorr

    Powinna być 10:08
  2. Daje link dla poprawy zasięgów, a poza tym śledzę projekt od początku. Daje link dla poprawy zasięgów, a poza tym śledzę projekt od początku.
  3. A pojechałem na plac sprawdzić czy światła działają, włożyć do przyczepy pochłaniacze wilgoci i podpisać umowę z właścicielem terenu. Muszę jeszcze założyć pokrowiec i zabrać akumulator do domu.
  4. Cena jak cena, ale u mnie problemem jest wytłumaczenie żonie, że to konieczne bo zawsze mówi, że znowu wydziwiam.
  5. Dzisiaj kolejne 2h jazdy, plac jak plac, trochę ćwiczeń i do ogarnięcia, ale nie spodziewałem się ile błędów na mieście popełniam. No jak robiłem prawko 20 parę lat temu nikt na takie pierdoły nie zwracał uwagi. Teraz ze dwa lub trzy razy bym oblał egzamin. Raz prędkość o 10 na 30 tce przekroczyłem, raz przejścia nie zauważyłem (widoczny był to oko znak pionowy) więc jak niema przejścia to nas nie tłumaczy). No i raz na linię przyczepą najechałem. No nic, będziemy ćwiczyć dalej.
  6. A udostępnienie dla poprawy zasięgów https://youtu.be/rin5RW9JxGw
  7. Ustaliłem, że mam w aucie gniazdo 13 pionowe, wystarczyło zdjąć adapter ten oto Inna historia to fakt, że kretyn ze mnie, nie umiałem tego wyjąć, a wystarczyło to przekręcić, stąd widoczna demolka. Kilka godzin później pojechałem na pierwsze jazdy kursowe. Wychodzi na to, że ani kurs ani egzamin nie są jakieś specjalnie trudne, przy odrobinie pecha czy nieuwagi można nie zdać przez jakiś drobiazg czy niedopatrzenie na czymś wręcz banalnie prostym. Dzisiaj przejechałem 2 godzinki, głównie łuk zwłaszcza cofanie. Ale miejsca jest aż nadto dużo, jak do prawa jazdy C.
  8. Macie tak czasem, że po latach znajdujecie swoje auto, tak jak ja, swoje sprzedałem 7 lat temu... dokładnie to auto kupiłem w salonie w Ełku w 2009roku. Poznałem je po ,,ubogości" wyposażenia i po rysie na zderzaku. No i po radiu Alpine które wstawiłem zaraz po zakupie.
  9. Ja to będę się uczył ekodrajwingu z 1500kg przyczepą. Dzwoniłem do mechanika, doradził mi co i jak z odpowietrzeniem układu chłodzenia. No, to na wiosnę planuje zmianę pompy chłodziwa, bo silnik na łańcuchu ma rozrząd i nigdy ruszają nie była więc jeździć obserwować...
  10. albiNOS 01

    Xicorr

    Pozostaje tylko nieśmiało zapytać gdzie kupiłeś, bo bardzo mi się podoba. Też mam Circle. Ps, ogniw które ci zostały mam nadzieję, że nie wyrzuciłeś.
  11. Jest i nowy zbiornik, ale coś nie potrafię odpowiedzieć układu, słabo grzeje nagrzewnica i i temperatura jest nieco wyższa niż powinna. Więc jutro będzie trzeba wpaść do mechanika. Oby to nie było nic poważniejszego.
  12. Fajna. Duże DMC, teraz wielu handlarzy zaniża DMC przy rejestracji po to by jak najwięcej klientów łapało się na kategorie B. A potem wychodzi, że można tylko 75 kg załadować, czyli 40 litrów wody, butla z gazem i robi się nie ciekawie jak coś więcej dołożymy i nas zważa w Niemczech czy gdzieś tam.
  13. Zapisałem się dzisiaj na kurs. Nawet dzwonił już instruktor umówić się na pierwszą jazdę. No, prędkością średnią w podróży absolutnie nie martwię, wszak wiezie się dom na kółkach. Jeśli chodzi o przyczepy to temat nieco zgłębiłem i można przyczepy najogólniej podzielić na dwie kategorie. Z wyposażeniem do wypoczynku bez podłączenia do infrastruktury (akumulator, solar, grzebie wody gazem) oraz taką, która ma dużo uboższe wyposażenie i nadaje się tylko na kempingi z infrastrukturą. Ja celuję w pierwszy rodzaj, choć to zwykle tzw Angielki, które też mają swoje wady. Więcej nie powiem bo nie chcę zapeszyć.
  14. Nie było plamy, bo płyn bez ciśnienia nie wyciekał tu widać bąble pod wodą dopiero jak dałem sprężone powietrze. A tak nawet gorąca wodę trzymał nawet kropli nie uraniając. Zbiornik zamówiony, koszt 350 Zeta plus wysyłka. No i z 5 dych na płyn.
  15. 6 km, to na szczęście silnik mam nadzieję, bez płynu chłodniczego jakoś przetrwał. Idę zaraz zdemontować zbiornik. Ponoć w tych grach pękają po ok 190 tys. A przewody suche. Co ciekawe u kolegi w identycznym niemal aucie dzień wcześniej przetarł się przewód chłodniczy. No cóż, jak się chce jeździć starym gratem...
  16. Wczoraj deszcz padał, więc moja żonka przyjechała po mnie po pracy i patrzę, że ona kocem przykryta, zimno jej. Ogrzewanie włącz dziewczyno mówię. A coś słabo grzeje. No patrzę, w istocie zimne powietrze. Kminimy o co kaman, no i moja mówi, ty, ale temperatura silnika wzrasta. No już na 3/4 pola. No i co się okazało? Jak myślicie?
  17. Tak chyba jest z ludźmi z nad morza. Każdy inny jechałby nad sam brzeg, by jak najwięcej zdjęć mieć z Bałtykiem a tu wycieczka w głąb lądu i przepiękne zdjęcia wpadają. Ja podczas wycieczek tak nie potrafię. Choćbym najpiękniejszy widok świata znalazł to na zdjęciu wygląda on gorzej niż jelenie na rykowisku wiszące nad wersalką.
  18. Porządek zrobiłem z gratami do obsługi hamulców, zamówiłem już nowe klocki u Szajbajka w sklepie (zobaczymy czy warto) mam też adapter na tarcze 180mm, może przy okazji zmiany okładzin by tak kupić większą tarczę, będzie łatwiej mnie grubasa zatrzymać.
  19. Może wystarczy dokupić regulowany mostek kierownicy, są takie.
  20. Może wystarczy dokupić regulowany mostek kierownicy, są takie.
  21. Walka z odpowietrzaniem. Chyba z 3 razy przelałem płyn nim przestały pojawiać się pęcherzyki. Ale i tak chyba będzie trzeba zmienić klocki bo mordę drą strasznie. Przetrwałem je papierem ale to niewiele dało, w sumie nic.
  22. Dzisiaj machnąłem ponad 70 km, czyli mój rekord, w drodze powrotnej skusiłem się na 10 km mniej i mnie GPS po takich polach poprowadził, że więcej go nie posłucham.
  23. albiNOS 01

    Policzmy MONSTER'y

    Wiem, wiem, pomysł już był, ale powstrzymać się nie mogłem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.