Ustaliłem, że mam w aucie gniazdo 13 pionowe, wystarczyło zdjąć adapter ten oto
Inna historia to fakt, że kretyn ze mnie, nie umiałem tego wyjąć, a wystarczyło to przekręcić, stąd widoczna demolka.
Kilka godzin później pojechałem na pierwsze jazdy kursowe. Wychodzi na to, że ani kurs ani egzamin nie są jakieś specjalnie trudne, przy odrobinie pecha czy nieuwagi można nie zdać przez jakiś drobiazg czy niedopatrzenie na czymś wręcz banalnie prostym. Dzisiaj przejechałem 2 godzinki, głównie łuk zwłaszcza cofanie. Ale miejsca jest aż nadto dużo, jak do prawa jazdy C.