Dobra, szybkie pytanie. Klocki do wymiany, mam tarcze textar klocki też, hamują jak hamują, tam szału wielkiego nie ma, trzeba mocniej docisnąć i wtedy wyrywa gałki oczne. Ale pomyślałem, może spróbować jakąś inną firmę, TRW, Brembo, Bosh.
Dobra, tym razem przyznaje, że ową robotę zleciłem mechanikowi. Za cienki w uszach jestem i nie mam prasy 120 tonowej.
Do wymiany z lewej i prawej strony łożyska. Prawa oś była rozbierana 7 lat temu to powinna dać radę mniejsza prasa.
Doradźcie którą wersję kolorystyczną wybrać. Służbowe czarne Z6S na tyle mi się spodobały, że postanowiłem kupić sobie coś prywatnie, tym razem celuje w model zephyr. Więc który kolor ładniejszy?
To też jak test samochodowy. Ja jeżdżę starym 17 letnim gruchotem, gość z moim stażem pracy na podobnym stanowisku jeździ prawie nową audi RS6. No ale to też nie do końca obiektywne. Kolega z pracy ma całkiem świeże ładne BMW 5 ale jego dziewczyna pracuje w tej samej firmie a ja sam (no prawie sam) rodzinę utrzymuje.
Wcześniej dzwoniło w okolicy głowicy. Okazało się, że to metalowa rurka od odpowietrzania (jak sądzę) układu chłodzenia. Dorobiłem mocowanie z blaszki aluminiowej i już nie dzwoni.
Uchwyt już złapał, ale wpadła kolejna warstwą kleju, tym razem takiego do plastiku. Jeden reflektor już przygotowany do malowania, czeka w piwnicy. Biorę się za lewy. Będzie po kolei papier 240, 400, 500, 600, 800, 1000, 1200, 1500, 2000. Innych nie mam, ale mam nadzieję, że styknie. Lakier 2 składnikowi do reflektorów w spreju. Zobaczymy.
Jako, że samochód jest w oczekiwaniu na inny niż ta chińszczyzna co przyszła alternator, postanowiłem wziąć się za reflektory. Ale muszę zacząć od urwanego zaczepu. Pomocną okazała się listwa od blatu kuchennego. Wiedziałem by nie wyrzucać jak nie taka kupiłem. Ciąg dalszy w następnych dniach.
Alternator wysłany, zamówiony gdzie indziej. W firmie, która bierze kaucję, która zwraca gdy wyślę się im stary alternator. Teraz jest nadzieja, że regenerują na oryginalnym korpusie, bo reszta to znając życie jak w naszych rodzimej produkcji zegarkach.
Z doświadczenia wiem, że zaraz jakiś ściągacz albo prasa jest potrzebna, a to pierścieni ślizgowych sam nie wymienię bo coś tam. Nie, wolę niech to zrobi ktoś kto ma to opanowane.
Oryginał
No i jakiś dziadowski zamiennik
Śruba powinna być skierowana w tę stronę
Chciałem rozwiercić łapę i podgiąć rurę od zasilania turbo w powietrze, ale posłucham Kolegi z forum, wolę zapłacić więcej niż kombinować.
Kia Sorento 2,5 CRDI, turbina jest schowana. Ale pytanie kolejne. Odsyłać alternator który dzisiaj przyszedł, czy rozwiercać łapę (łapa używana w razie co 70 zł) brakuje 3 mm w rozstawie.
Kto zgadnie czego tu brakuje. Podpowiedź: trzech rzeczy.
W sumie, licząc z osłoną silnika to 4 rzeczy.
Brzęczenie w górnej części głowicy zlokalizowane. Czyli pęknięte mocowanie przewodu odpowietrzającego chłodnicy (tak myślę, że to odpowietrzenie).
No, 100 nowa część używana, więc kawałek aluminium i trochę gięcia, cięcia i szlifowania ze szczyptą wiercenia. Plus kombinacja ze zamianą śrub pod maską, bo ta co tam była okazała się za krótka do grubszej blachy. Miałem to wykończyć w zegarmistrzowskim stylu, ale biorąc pod uwagę całokształt, to stwierdziłem, że ma spełniać funkcję.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.