Jakieś pół roku temu wymieniłem cały napęd i przy okazji zastosowałem tuning własnego pomysłu, czyli aluminiowe kółka z Chin plus łożyska kryte z Polski. Zmiana biegów okazała się bez porównania lepsza, już nie było sytuacji by jakiegoś biegu nie dociągnęło ale jeszcze coś czułem, że mogło by to lepiej pracować. No i nie dawało mi spokoju ciche terkotanie które miałem wrażenie, że czuję na pracy pedałów. Dzisiaj kółko prowadzące zmieniłem na stare tandetne. No w szoku jestem o ile poprawiła się pracą całego napędu i zmiana biegów. Wcześniej na kółku aluminiowym trudno zmieniało się po kilka biegów na lżejsze przełożenie. Teraz mogę cisnąć od najcięższego do najlżejszego niemal odrazu. Tak sobie to analizowałem i doszedłem do wniosku, że drgania z dolnego kółka nakładając się na drgania z górnego kółka tworzyły pewną wypadkową, czasem się znosiły a czasem się wzmacniały i w efekcie czułem drgania i słyszałem inne niż wynikające z ilości ząbków. Teraz działa idealnie, choć dolne napinające zostawiłem aluminiowe. No to teraz trzeba będzie kupić lepsze łożyskowane ale już nie aluminiowe, jednak te z tworzywa sztucznego nie bez powodu są tak wymyślone.