Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1079
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. Zamówiłem wczoraj wieczorem, ale pokazuje, że dalej mają na stanie, może nie jest jedyny, w końcu skoro sami dają gwarancję to na zapas może kupują by były graty w razie czego. Albo zwyczajnie mają ich kilka.
  2. Dobra tam, ryzyk fizyk. Zamówiłem za pobraniem. Czekam do 30.08. Gdyby nie ten wątek dalej bym szukał. A Słowacja... Zrobiła na mnie kilka tygodni temu bardzo dobre wrażenie w kontakcie z tamtejszą policja. Bratysława też piękne miasto, choć z powodu obostrzeń nie dane mi było go pozwiedzać.
  3. Super. Mi wczoraj wpadło 56 km No i ciąg dalszy poprawin wesela z soboty.
  4. A to ciekawe, kilka godzin temu wyjechał ode mnie kolega z Mazur, który chyba z 2 lub 3 lata temu wiózł żaglówkę nad Solinę z Giżycka. Zagłówka 9 metrowa, no nerwy ze stali na tych zakrętach z górek to musiał mieć, jak ja zwykłym autem czułem się nam jak w Efteling.
  5. Wymieniałem linki na nierdzewne szlifowane, wymiana może nieco bardziej kłopotliwa ale tragedii nie ma. Zwyczajnie otwiera się manetkę, obcina ten dzyndzel zabezpieczający i można coś wykombinować by do starej linki przyczepić jakoś nową (czasem jak tłusta to i taśma klejąca się ślizga, a koszulki termokurczliwe za duże rozmiary mają). No i by nie zgubić,tam w środku też często jest w ramie taki cieńszy niby pancerz. Ja w swoim rowerze skonstruowałem mini pudełko z cienkiego plastiku, które osłania wlot do pancerza w lince od przedniej przerzutki. A przecież z przedniego koła leci błoto na to jak durne.
  6. Może warto by było podjąć współpracę z jakąś rodzimą marką. Stworzenie marki od podstaw zapewne jest możliwe, tylko by nie skończyło się to na trafieniu na listę marek wirtualnych... Twu wypluć to słowo.
  7. Ja wymieniałem, tyle, że z trzech blatów na trzy blaty, ale system z ,, dziurą w środku" Zwróć uwagę na odkręcanie suportu na kwadrat. Potrafi ciężko iść, warto docisnąć klucz od suportu np dociskiem stolarskim by nie zjeżdżał klucz (dodaję link o co chodzi) https://youtu.be/6-qFhyngVHE zwłaszcza jak suport ma cześć plastikową to może się objechać. Dużej siły trzeba użyć. Jeśli wszystko jest typowe, kierunki gwintów też typowe to nie powinno być z tym problemu. Ja gwint misek łożysk zewnętrznych smaruje smarem grafitowym. Inni smarują miedzianym ale ja wiem, że miedź z aluminium się nie lubią. Przed założeniem łożysk zmierz szerokość mufy suportu, może trzeba dać podkładki jak będzie za wąska. Zwróć uwagę czy przerzutka obsłuży nową zębatkę. A nie czekaj, lepiej zmienić przerzutkę i manetkę na 2, choć jak w tej na 3 jednej nie będziesz używał to może zadziała. Ja dałem większą zębatkę i musiałem zmienić przednią przerzutkę. Kupiłem pierwszą lepszą i... jej mechanizm nie mieścił się między kołem a ramą (koło 29 cali). Z napędem to lepiej wymienić też łańcuch na nowy, i kasetę (lub wolnobieg). No chyba, że masz prawie nowe, ale to najwyżej należy zmierzyć przymiarem. Jak ja wymieniłem łańcuch i przedni napęd to okazało się, że łańcuch na kasecie ślizga się, więc i kasetę musiałem kupić nową. Ps, jak żona nie ma za długich nóg to lepiej dać korbę 170mm. Ja przy 181 cm wzrostu mam 175 i ponoć powinienem mieć 170 mam, ale wolę dłuższą korbę jednak. Tam w systemie dwuczęściowym jest taka plastikową płytka, dobrze jej nie zgubić, najpierw jak już wszystko złożysz to regulujesz plastikową nakrętka tak aby korba obracała się lekko i ten cały plastik się schował. Jak wejdzie za daleko albo za blisko to będzie wyłaził. Czasem trzeba zwrócić uwagę na to czy nie jest odwrotnie założony. A i śruby należy od korby dokręcać po trochu raz jedna raz drugą albo dwoma imbusami na raz. Pytaj jak coś nie będziesz wiedział.
  8. albiNOS 01

    Teorie spiskowe

    Nie wiem czy dobrze robię, że to piszę, ale sprawa wydaje mi się dosyć poważna. Jednym z moich obowiązków jest czytanie codziennego biuletynu z wydarzeń z całego powiatu. No i teoretycznie jeśli ktoś nie zmarł w szpitalu to ja o takim zmarłym jeśli czytania biuletynu nie oleje to muszę wiedzieć. O każdym. No i o ile kiedyś w przypadku zgonu o charakterze naturalnym było dopisane, że bez działania osób trzecich w wyniku zachorowania, to teraz zazwyczaj po prostu jest napisane, że zgon o charakterze naturalnym. Lekarz stwierdził i to wszystko. Ani słowa o sekcji. Zmarł to zmarł, pewnie miał powód, po co wnikać, a, że chłop młodzieniec tuż po 50 a co tam. No i co chwilę jakiś pięćdziesięcioparolatek pada jak mucha.
  9. Z tymi punktami antygrawitacyjnymi to jest tak, jak bynajmniej ja myślę, że jak się długo jedzie pod górę ostrą a potem ta góra jest przez chwilę ledwo ledwo pod górę to my przyzwyczajeni do jazdy z przed chwili pod górę jak nic widzimy to jakieś anomalie. Tak mam godzinę jazdy od mojego domu, w Karpaczu. To coś jak rozpędzić się do 230 na godzinę to potem przy 50 myśli się, że się stoi.
  10. Dzwoniłem do szkoły jazdy, godzinka jazdy z przyczepą kosztuje 120 Zeta. Ale najpierw poczytam i wypożyczę przyczepkę z Castoramy i tym poćwiczę chyba.
  11. Dobra, mam znajomą, która z mężem prowadzi kursy na prawo jazdy to po jutrze mam wolne, wpadnę i postaram się ustalić co i jak z ty kodem B96 oraz sobie jakieś godzinki muszę z żoną wykupić, bo bez przygotowania to nawet nie mam szans na egzaminie. Nie mam pojęcia co z czym się je, ciekawy jestem czy to cofanie z przyczepą czy sprzęganie to takie trudne jest. Muszę tylko dopilnować by w przypadku zdobycia uprawnień nie zrobili mi ograniczenia czasowego ważności prawa jazdy, bo mam wydane pierwsze uprawnienia w 1996 roku i są bezterminowe (mimo okularów).
  12. Miała być 40 stka, machnąłem 50. VMax 61,8, średnią 22. Wcześniej zjadłem trochę paliwa
  13. Dobra, ruszam za chwilę, mam zamiar puknąć 40 km, miałem napisać pyknąć czterdziestkę ale jak żona przypadkiem zauważy co pisze to mi roweru zabroni.
  14. Teraz na SOR również można dostać L4, no i zastrzyk wtedy dostałem, jednak cierpienie spadło o jakieś 40 procent i dało się żyć już do końca dnia. Z każdym następnym już było lepiej. Na szczęście nic poważnego mi się wtedy nie stało. No dokładnie, żadna filozofia jak nieprzytomny oddycha, pozycja boczna ustalona i obserwacja. Na filmie widać było jak go klepią po twarzy ale leży na plecach.
  15. Mam namiot za 1200 zł, kupiony 1,5 roku temu. Fajny jest, nie za duży, tunelowy. Zdziwiło mnie jak dobrze zniósł nie małą burzę. W środku mieliśmy w podłodze łóżko wodne, a do namiotu dostało się tylko kilka kropel od strony bocznego wejścia, w miejscu gdzie przyszyto sznurki do moskitiery. A namiot był zalany po kostki w części sypialnianej.
  16. Zmarł łepek 2 dni temu na interwencji, czy jak podają w szpitalu, jest film. Kurde, jak nawet moja nie głupia żona dziwiła się, że nie reanimują nieprzytomnego, to i pół Polski zapewne tak myśli, że nieprzytomnego należy reanimować. Oj biada oddychającym nieprzytomnym.
  17. Zadyma w Lubinie, wydzwaniają do ludzi z alarmem, siedzę jak na szpilkach.
  18. Biwaki są fajniejsze od apartamentów. Jak dodam film na YouTube to zobaczycie dlaczego tak myślę.
  19. Sensowniejsze przyczepa to jednak powyżej 750 kg, jak patrzyłem to coś blisko tony. Akurat w moim przypadku, czyli z moim autem taka przyczepa w którą celuje ma o jakieś 150 kg za dużo DMC i muszę zrobić egzamin na kod 96, na szczęście nie trzeba robić kursu, egzamin jest tylko praktyczny za 180 zł, no ale parę godzin i tak muszę wykupić bo bez tego nie zdam egzaminu. Zamiast kampera myślałem o fiacie Ducato, który posłużył by jako namiot, (wystarczy dobry zamykany przedsionek dokupić) bo resztę sprzętu mamy. Z czasem bym go uzbrajał powoli w co trzeba. No ale koszt jednak nie mały, budzący zaufanie bus to tak nie mniej niż 40-50 tys, za to przyczepa to już za połowę tego, miejsca ma więcej i wszystko prawie już ma. No i jest jeszcze jedna poważna wadą kampera jeśli nie ma on 4x4. Busa nie trudno ,,posadzić" na mokrej trawie i zostać tam na dłużej niż się planowało.
  20. To był już drugi urlop na Węgrzech nad Balatonem pod namiotem. Fajna sprawa, ale po głowie chodzi bus z możliwością przeróbki na kampera. Ale może lepiej przyczepę, tańsza w zakupie i utrzymaniu. No tak, ale uprawnienia...B96 i tak dalej Zapraszam więc do dyskusji.
  21. Ja kupiłem tani bezprzewodowy, na początku czasem nie łapał zasięgu przy niskich temperaturach, ale ostatecznie okazało się, że kontaktron musiał się rozruszać, teraz działa zawsze. Kontaktron takie małe styki które zawierają się gdy zbliżysz do nich magnes.
  22. Miałem plastikowe na motor, stalowe w wojsku, kevlarowe w ochronie ale nigdy nie miałem takiego ze stropianu. W końcu się zdecydowałem, nie będzie już mi głupio gdy będę mijał pro rowerzystę. 59,99 z Lidla, jedyny jaki na szybko znalazłem na mój wielki kaczan. Człowiek nie raz 4 dychy paruje na płaskim a z górki to i pod 60 podchodzi, więc stwierdziłem, że żartów niema.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.