Nie widzę problemu w kupieniu "na spróbowanie" jak cena jest super. Problem jest tylko wtedy, kiedy mimo, że coś nam w 100% nie gra i coś gdzieś lekko uwiera to i tak dajemy nowemu zakupowi szanse i potencjalnie tracimy na nieuniknionej odsprzedaży. Takie oszukiwanie siebie. Nie jesteś pewien? Odłóż na dzień-dwa, ochłoń, nie noś od razu. Zobacz później, przemyśl i odsyłaj w razie potrzeby lub sprzedaj bez straty. Jeszcze mi to dobrze nie wychodzi, ale jest nieco lepiej niż kiedyś Sorry, ale to akurat jest 100% nieprawdą.