Panowie
Ale przecież, nie ma przymusu kupowania za takie pieniądze. Po co dyskutować o cenie za jakąś ktoś wystawia ? Zupełnie tego nie rozumiem. Stać mnie, podoba mi się to kupuję, nie stać mnie, a mi się podoba, to albo zbieram kasę albo odpuszczam i czekam na inną "okazję". Za chwilę zaczniecie rozbierać na czynniki pierwsze ceny za jakie kolega Marcin wystawia nowe Vratislavie.
P.S. Najczęściej nie piszę takich rzeczy, ale wyglada mi tutaj tak jakby niektórym kolegom przydała się maść na ból pewnej części ciała