Jeden z rzadszych. Spotykałem dwa różne opisy tego mechanizmu, jeden właśnie Culmina 55, a drugi Culmina 51. Wizualnie identyczne i nie bardzo wiem czym się różnią. Mimo iż spotkałem kilka egzemplarzy Delban z Culminą, to żaden nie był sygnowany. W moich zbiorach jest jeden taki egzemplarz (również nie sygnowany). I skoro mowa o mechanizmie to pokażę go jeszcze z drugiej strony: A Twój jest może sygnowany?