Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Admof

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2383
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Admof

  1. jak jeszcze jest to bierz, warto. Ja w sumie do dzisiaj żałuję, że swojego puściłem. DW-5040pg tak się szybko rozeszło, że nie zdążyłem nawet zobaczyć, że jest dostępne na stronie timetrend
  2. Protreka PRG-270 nie miałem, ale miałem Rangemana i obsługa czujników to poprzednia epoka w porównaniu do Garmina - do tego funkcje smart w Garminie działają bdb po połączeniu z telefonem, mój głos na Instincta - nawet pierwszej generacji bez solara jak mój Choć w sumie Rangeman z przyjemniejszych materiałów wykończony, ale za duży - tu Instinct wygrywa
  3. Admof

    Klub użytkowników GARMIN

    Super jest ten pierwszy Instinct. Szkoda, że ciężko go nosić codziennie bo inne zegarki, aż się prawie biją o miejsce na nadgarstku
  4. Admof

    GW-9500

    https://www.fratellowatches.com/hands-on-with-the-completely-redesigned-casio-g-shock-mudman-range/?fbclid=IwAR0sMHWPJltsJhjBpENRn8gMqS2fyWoCjcIPWpKDJ8cmz424rTFNqldXnR8
  5. memy z Balticusem to złoto!
  6. Ostatnio słuchałem tego naprzemiennie, kto by pomyślał jak to dobrze razem się zazębiało Jako rocznik 1988 jak zaczynałem swoje metalowanie to generalnie zespoły typu Korn miały u mnie pod górkę, w gimbazie były grupki dzieciaków, których nie bardzo trawiłem, co ich zestaw cięższego grania zaczynał się na Tool i kończył na Korn i Slipknot. A Korn był zawsze najbardziej przez nich ukochany. Jakoś System Of A Down i Slipknot miały u mnie większą dyspensę na hejt z powodu mody i popularności bo generowały całkiem niezły wpiernicz. Dla mnie wtedy liczył się Slayer, Pantera, Metallica, Sepultura czyli bardziej tradycyjne cięższe brzmienia. Beneath The Remains to był dla mnie wzorzec metra. Do Korna miałem uraz, dzisiaj bardzo lubię i szanuję.
  7. Nie wiem, nie chciałbym uchybić pamięci Pana Henryka, ale dla mnie jako rocznika 1988 już zawsze będzie się kojarzył z genialnym Wielkim elektronikiem z 3 części Przygód Pana Kleksa "Pan Kleks w Kosmosie" Widziałem go wprawdzie w innych rolach i do dzisiaj niezmiernie szanuję za doskonały warsztat. Ale tak go zapamiętam na zawsze. Tak, wiem, rzadko zaglądam do tego tematu, złota łopata za odkopywanie staroci, ale musiałem
  8. to jeszcze mało widziałeś
  9. Mi się na przykład Samuraj i Monster podoba bardziej w późniejszej wersji niż pierwsza Jak Monster to gen. 2 Aczkolwiek nie jestem do końca pewien czy kiedykolwiek dojdą to mojej zegarkowej zbieraniny - żółw i 5kx chyba mi wystarczą z zegarków z obrotowym bezelem od Seiko
  10. Admof

    Citizen

    modny kolor, nadal
  11. ja noszę ostatnio Le Locle - teraz jest na Poawermaticu 80 - rezerwa chodu 80 godzin to nie w kij dmuchał. A zegareczek choć w sumie Tissot jest budżetowy to moim zdaniem całkiem fajny Cena katalogowa to obecnie 2900 pln - pewnie 10-20% rabatu można dostać
  12. Admof

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    jak chcesz w błocie pośmigać Uazem to polecam grę Mudrunner - świetna - była kiedyś nawet za darmo w Epic Games Store
  13. wiadomo coś na temat daty w Tudorach GMT? poprawiono to?
  14. Mi ta kolorystyka nowych tarcz coś przypomina
  15. Admof

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    tłumik grzeje? A to kiedyś nie było afery, że skrzynie w Civicu Type-R siadają, bo od tłumika idą za wysokie temperatury a dealerzy się wypinają i nie chcą robić skrzyni na gwarancji?
  16. jeden z moich ulubionych zegarków - czekam, aż zrobią wersję na powermatic 80 z tą tarczą.
  17. jak kogoś stać i do szkoły prywatnej wozi Cię szofer Bentleyem bo stary nie ma czasu to trzeba nosić Casio czy nie?
  18. jak kiedyś skrytykowałem to zjawisko na grupie zegarkowej na fb to mnie chcieli zjeść
  19. Drugi dzień z rzędu Sejo na łapie Takiego chyba nikt tu nie ma
  20. Pamiętam jak jakoś na początku swojej zegarkowej przygody, gdzie u mnie stan posiadania zegarkowy był na poziomie Seiko 5 i Casio Duro, w SKM zobaczyłem u gościa na łapie Tissota Le Locle w kolorze Rose Gold z czarną tarczą i pomyślałem sobie "kurde, gościu, ale czaderski zegarek, chyba nigdy nie będę miał tak drogiego zegarka!". Dzisiaj sam mam na łapie Le Locle, jak to z czasem się perspektywa zmienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.