Dzięki. Zdaję sobie sprawę, że rozmiar Silverstone'a może okazać się tak zwanym "show stopperem". Niby "tylko" 42, niby zaokrąglone ale jednak to kwadrat. Trzeba sprawdzić. W rzeczywistości Monaco u mnie na ręku nie wygląda na takie duże jak na zdjeciach- kwestia ogniskowej i odleglosci- ale mimo 39mm to Monaco nie jest optycznie małym zegarekiem. Najwyżej przymierzę Silverstone'a i czar pryśnie. Co do Monzy to też wolałbym ją w stali i zgadzam się w pewnej mierze co do twoich uwag. Jednak na żywo zegarek bardzo mi się spodobał. Zwykle nie cierpię czarnych kopert, chociaż ta daje fajny połysk. Wydają mi się takie plastikowe. Jednak u Monzy aż tak mi to nie przeszkadza. Większy problem mam z potencjalnym zadrapaniem powłoki DLC i samym tytanem. To ostatnie potęguje wrażenie obcowania z plastikiem. Za to tarcza dla mnie jest prze-świetna. Taki "Knight Rider". Wybaczcie tę uwagę. :-) Jeszcze raz spojrzę na Autavię. Myślę, że warto. Zerkałem też na vintage'owe Camaro (są bajeczne), Carrery, Montreale... Fajnie mieć zegarek z historią ale obawiam się, że mam za małą wiedzę. Boję się że przez swoja ignorancję w tym temacie mogę się w coś wpakować. Jak z zabytkowymi samochodami. :-) Myślę że taką przygodę lepiej planować krok po kroku. @souls_hunter Podoba mi się to podejście. Serio. Tyle, że musieliby mi do tego potrojnego kompletu ten jeans dorzucić gratis bo pewnie już by mi na portki nie starczyło. ;-) Tym bardziej że o ile się nie mylę to nie są egzemplarze z "ostatnich lat". Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka