Wiadomo było, że będą dwa obozy.Zależy czego szukasz. CAW2111 charakteryzuje się piękną błękitną tarczą. Połyskujacą a przez to bardziej, powiedzmy, przykłuwajacą wzrok. Kolor też świetnie współgra z resztą zegarka. To by było na tyle. ;-) CAW211P to natomiast klimat retro w całej okazałości. Z tego modelu aż bije atmosferą motosportu lat 70. Przez położenie koronki ten model też zwraca na siebie uwagę. Może nie jak CAW2111 ale jednak też. Tyle że ciut dykretniej. Mnie dodatkowo bardziej podoba się ułożenie indeksów w CAW211P. Uwazam je za zdecydowanie bardziej "naturalne" dla kwadratowej koperty. Żadna kwadratura koła. W mojej opinii to jeden z atutów Heuera. Mniej osób zwraca uwagę na mocniejsze elementy czerwone w wersji CAW211P. To dla mnie też plus. Odżywia to zegarek jeżeli komuś brakuje wigoru niebieskiego z TAGa. Ciekawsze wskazówki następne. A co do samego niebieskiego w tej wersji, to wcale nie jest nudny. Zależnie od światła, dobra nie jak w mieniącym się CAW2111, ale też ciekawie zmienia kolor. Od ciemno- niebieskiego przez sprany jeansowy po taki wchodzący bardzo delikatnie w zielonkawe odcienie. Brak TAG na tarczy. ;-) Podsumowując zdecydowanie Heuer. Jak już kolegą wcześniej napisał, chyba o to w tej całej kosce chodzi. :-) Na koniec przyznam, że obie wersje są najzwyczajniej świetne. Tu nie popelnisz błędu.Jednak mnie osobiście przypadł do gustu bardziej model wzorujacy się na oryginale niż stuningowana, aczkolwiek atrakcyjna, wizja Monaco. Edit: Odnośnie indeksów. W Heuerze ciekawiej i efektywniej wypełniają geometryczna różnice pomiędzy kołem a kwadratem. To jest pomysł. Może stary ale sprawdzony. Nie ma co kombinować. ;-) I jeszcze pasek. Mnie się podoba ten rally z Heuera. Ciężko mi wyobrazić sobie to niego Croco (ale nigdy nie mówię nie). Jak też TAG na vintage'owym rally też nie będzie to samo. TAG jest piękny ale pozbawiony nieco klimatu moto a zwłaszcza retro. Więc należy wrócić do pierwszego pytania w poście. :-) Edit2: Położenie koronki. Według mnie w C11 jest niezwykle "seksowne". Jednak nastawienie czasu/ daty wymaga trochę przyzwyczajenia. Mnie to zajmuje trochę czasu. Plus od czasu do czasu odruchów założenie zegarka do góry nogami. ;-) Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka