Dzięki koledzy. Teraz coraz mocniej się zastanawiam nad kompanem dla niego w postaci LLD. Mimo, że to będzie konkurencja dla Nauticala... Mariusz, dziękuję. Zegarek naprawdę ma super "klimat". Myślę o jakimś vinatage'owym pasku dla niego. 1935 niby jest taki elegancki ale zdaje mi się, że wcale taki nie musi być. Tym bardziej jak się spojrzy na pierwowzór. EDIT. Można się czepić daty (choć na ręku LIVE nie rzuca się aż tak w oczy) i 3 ATM. Jednak do tego drugiego Longin troche przyzwyczaił. Wiem Grzegorz, że miałeś. Mocno mnie nim kusiłeś. Prawie z sukcesem. :-)