Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

krisu2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    945
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez krisu2

  1. Gratuluję Piotrze bo jest czego. Kolekcja kompletna. Teraz masz zegarek na każdy dzień tygodnia. Mam nadzieję że na tym nie poprzestaniesz. Jeszcze jakiś żółtek dla ożywienia kolekcji by się na przykład przydał, zresztą jest jeszcze w czym wybierać. Miło śledzić Twoje kolejne Breitlingowe nabytki.
  2. No foty to Waść robić potrafisz obłędne.
  3. Ogólnie rzecz biorąc, może niesłusznie, ale wydaje mi się że w obecnych czasach firmy mniej się przykładają do wykonania zegarków. Wszystko aby tylko obciąć koszty. Coraz częściej zamiast nakładanego logo malowane, to samo z indeksami, tu parę groszy zaoszczędzić, tam parę, kasa się ma zgadzać księgowym i tyle.
  4. krisu2

    Motocykle

    Problem w tym że jako osoba fizyczna nie możesz wykupić ubezpieczenia czasowego, gość wykupił bo zapewne miał działalność gospodarczą i sprzedawał Ci na fakturę.
  5. krisu2

    Motocykle

    To i ja się podzielę wiedzą odnośnie ubezpieczenia. Jeśli pojazd jest zarejestrowany w kraju, jest tak jak Kolega wyżej napisał. Należy zawrzeć ubezpieczenie z datą umowy, bo od tego właśnie momentu stałeś się jego właścicielem i na Tobie spoczywa obowiązek ubezpieczenia. Poprzednim właścicielem oczywiście Fundusz się powinien zająć, i z tego co wiem raczej tego nie omieszka. Natomiast trochę inaczej sprawa się ma jeśli pojazd jest sprowadzony i nie był rejestrowany w kraju. W takim przypadku obowiązek ubezpieczenia spoczywa na nabywcy z chwilą pierwszej rejestracji pojazdu. Bo jako osoba fizyczna nie możesz wykupić ubezpieczenia czasowego. A pojazd najpierw musi przejść przegląd zerowy, a żeby przeszedł musi być sprawny, a mogłeś kupić niesprawny, rozbity etc. i wiadomo że usprawnienie go wymaga czasu. Dopiero z przeglądem zerowym możesz pojazd zarejestrować. A nie ubezpieczysz dopóki nie zarejestrujesz. Więc brak byłoby w tym logiki, chcesz ubezpieczyć, ale nie możesz z powodu procedur.
  6. Akurat w aerospace szczelność i tak nie gra roli wiec jeśli ma być tanio i dobrze to ja bym to zrobił samodzielnie. Klucz do odkręcania, dobra bateria, 5 minut roboty i sporo kasy w kieszeni.
  7. Jak Cię kwarc nie parzy to mam na sprzedaż Professionala, sporo taniej niż ten z lombardu, i serwisu nie musisz robić http://zegarkiclub.pl/forum/topic/158282-tag-heuer-ck1112/
  8. Moim skromnym zdaniem jeśli RO to tylko na bransolecie. Traci ten zegarek cały swój urok na pasku, obojętnie jakich komplikacji by nie miał.
  9. Witaj! Miło że znów z nami jesteś. Brakowało Cię tu na forum. Przynajmniej mnie.
  10. krisu2

    Motocykle

    Rumunię polecam! Jest tam i gdzie pojeździć i co pooglądać. Moje plany na ten rok to wypad na 3 tygodnie w kierunku wschodnim. Konkretnie jeszcze nie jestem zdecydowany, ale rozważam takie trzy warianty: 1. przez Ukrainę i Rosję tranzytowo do Gruzji i Armenii 2. Sankt Petersburg, Karelia, Wyspy Sołowieckie, Murmańsk, Nordkapp i powrót przez Finlandię 3. Sankt Petersburg, Wyspy Sołowieckie, Archangielsk, Moskwa, Katyń, Smoleńsk i powrót przez Łotwę i Litwę A co wyjdzie zobaczymy
  11. Też by mi się cieszyła, oj i to jak! Świetny model. Mistrzowski
  12. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. I tak trzymaj. Ja mam słabość do chińszczyzny - podkoszulka, majtki, zegarek i wiele innych
  14. Jak śmiesz z taką ,,podróbką" tutaj Zaraz Cię zlinczują. Żeby to chociaż na tarczy jakiś markowy napis miało, Davosa choćby czy co, to rozumiem, widać byłoby od razu że nie podróba i że gust masz, i piniądz w kieszeni. Ale z Tisselem?
  15. A dziękuję, u mnie świetne. I nie takie znowu nowości, już jakiś czas u mnie są. A czy podróby - skoro tak sądzisz... Ja pozwolę sobie mieć inne zdanie.
  16. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  17. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  18. I kot powiedział że bicolory są nieładne? Ten zegarek prezentuje się znakomicie!
  19. Trzeba jednak przyznać że blacharz to profesjonalista. Problem leży gdzie indziej, nie w jego pracy. Takie pojazdy powinny z automatu trafiać pod prasę. A czyja to wina - moim zdaniem firm ubezpieczeniowych. No bo kto inny te wraki sprzedaje aby choć ułamek kasy odzyskać? Druga kwestia jest taka że nie powinniśmy wieszać psów na blacharzach bo oni tylko wykonują swój zawód, a na handlarzach. Jeszcze gdyby uczciwie był przedstawiony stan sprzed wypadku, jak i zakres i jakość prac wykonanych, ale to mrzonki bo raz że nie byłoby takiego zarobku, a dwa że nie byłoby klienta.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.