Śmigam ostatnim Avensistem, z manualem i 2 litrowym dieslem. Zrobiłem nim jakieś 25k km przez ostatni rok. Silnik to jest największy dramat jakiego miałem okazję użytkować. Jednostka z BMW1, z uciętymi 50 koniami. Niby się jakoś zbiera (dalej bez szału), ale powyżej 2000 obrotów to człowiek ma ochotę wsadzić sobie śrubokręt w ucho, to samo po przekroczeniu 150km/h na autostradzie, dramat. Wewnątrz auto do bólu poprawne, dosłownie nic tam nie robi wrażenia (no może przyjemna skóra na kierownicy). Ostatnio jak jechałem Passatem 6 letnim, to czułem się jak w nowszym aucie, z wyższej półki. Jak zwracasz uwagę na pierdoły, to pewnie nie spodoba Ci się brak choćby 1 nawiewu z tyłu. Ani 1 kratki, nigdzie, zero. Jest jeden plus, co pewnie w przypadku auta firmowego nie ma aż takiego znaczenia, robiąc trasę 100km, ze średnią prędkością 150km/h nie chce przekroczyć 6,5L spalania. Jak masz jakieś pytania co do tego Avensisa to chętnie odpowiem