Ja przez xx lat byłem wyznawca PC master race. Potem jak sie zaczęło pracować, zabrakło czasu na czytanie, granie, upgradowanie kupiłem konsole i tak zostało. O nic sie nie martwię, wkładam płytę i gram Na PC grałem w fpsy z różnymi sukcesami, ale całkiem nieźle i pare lat, na konsoli strasznie to frustruje, bo celowanie padem i dynamika to jest jakaś tragedia w porównaniu z PC, wywalasz cały mag a nawet nie trafiasz 1 kulą ale raczej do grania na PC nie wrócę. Szkoda kasy na ciągły upgrade i czasu z kombinowaniem stwierdzam, ze dla ludzi 30+, którzy grać lubią, a z czasem bywa różnie, nie ma lepszej opcji.