Dwie nowe płyty wpadły w weekend: CD do słuchania w drodze do pracy, choć nie tylko - O.S.T.R. - Życie po śmierci - super płyta. Vinyl do domu - Franek Sinatra czyli "The Voice" - New York, New York Obie rewelacja. Sinatra klasa sama w sobie, genialna muzyka do tła wieczoru. OSTRy - no cóż, w styczniu wycięli mu płuco, płyta opowiada co się stało, co się działo i jak jest teraz. Obie szczerze polecam.