Zegar pewnie fajny, ale trochę martwimy się o Istvana. Coś się z nim porobiło. Do tej pory ciut inaczej dobierał sobie zegary. Miał być pierwotnie Epos OH, wyszedł z tego OrientStar . Nie jest dobrze, stąd troska .
Paseczek Eposa 3401 jest całkiem dobrej jakości. Skóra to cielak, albo jak kto woli alikrowa . Długość standardowa dla Hirscha 120+80mm (L). Podobny trochę do Aristocrata, tylko inna faktura, inne tłoczenie skóry.
Jeśli zegar prawidłowo chodzi, jest punktualny, to bym jeszcze ponosił. Mój znajomy fachura zaleca serwis co 5 lat. Szwajcarskie smary tężeją ponoć dopiero po 10 latach, więc nawet jak sobie poleżał ze 2 lata zanim go kupiłeś, nie ma strachu.
Jak masz gdzieś w okolicy dobrego zegarmistrza, to powinien zdjąć coś z tych 14s. Najlepiej żeby był autoryzowanym serwisem gwarancyjnym, bo wtedy będziesz miał za darmochę. W Łodzi Tempus praktycznie od ręki załatwia takie sprawy. Miałem tak w Certinie DS Action. Około +15-16s. Po korekcie robi +3/dobę.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.