Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trez

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    333
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez trez

  1. trez

    Zegarkowe fobie i dziwactwa

    zdarzyło mi się parę razy ustawiać później zegarek, rano się śpieszyłem, wybrałem se takiego co nie tyka, a że nie szczególnie lubię koronką rozkręcać, a lubię dokładnie ustawiony zegarek, zwłaszcza, że rzadko w tygodniu zmieniam, to na łapę i wio, a w pracy jest czas, można spokojnie sobie pokręcić. No a u kobiet to mnie wogóle nie zdziwiłeś, ostatnio widziałem pewną panią, co tyle bransoletek, koralików, opasek, silikonów i co tam jeszcze, miała na ręce, że gumowo-kolorowo-modowy zegarek zauważyłem dopiero jak polatała z piłką za pociechą (tak, koło placu zabaw siedziałem) i ów zegarek "zaklinował" się jej w połowie drogi do łokcia i jakoś wogóle jej to nie przeszkadzało, ani to że zegarek się wykręcił deklem na zewnątrz :] A potem zdałem sobie sprawę, że to w sumie ja muszę być zjebany, że wogóle takie coś zauważam :]
  2. no ba, ja wogóle nie ogarniam świata ludzi nie noszących zegarków, to jakieś dzikie plemię a żeby zostać jednozegarkowcem, to ja mam taki plan: trza być tak przebrzydle bogatym, żeby se kupić rolexa na urlop, pochodzić nim na plażę, na rowerek, obtrzaskać, poobdzierać, wywalić i kupić omegę, ale góra do jesieni, bo na święta tradycyjnie nowy AP, żeby się błyszczał na zabawie sylwestrowej, a po dobrym sylwestrze i tak będzie obdarty, więc hublot będzie w sam raz na poświąteczne zrzucanie po obżarstwie itd itp no to wracam do pracy, bo plan się sam nie zrealizuje
  3. To jak by ktoś chciał że wstydu za ćwierć ceny puścić jakiego Invicta aquariusa albo lagunare to mogę wsiąść A poważnie to z regóły mało przeszkadzali mi egzotyczni właściciele dopuki byli tylko trzymającymi kasę, niestety invicta dotychczas była anty wzorem żerowania na szwajcarskości i amerykaności w zależności od potrzeb. Oby z glycine mieli inne plany, bo dopuki nie wyjdzie combat lux edition z cyrkoniami na indeksach, doputy nie zamierzam panikować
  4. czekajcie chwilę bo czegoś nie rozumiem, skoro seiko zrobiło fajny zegarek, i po wielu latach zakończyło jego produkcję, a on przez ten czas stał się wręcz kultowy, to co złego zrobiło DB tworząc swoja wersję kultowego zegarka ? Nie konkuruje przecież z oryginałem, nie podrabia go, jak dla mnie to DB powiedziało, kończy się era skx-a, my go też lubimy, zrobiliśmy swoją wersję. Na tym przecież polega cała zabawa w inspirowanie się kultowymi zegarkami Tak wiem, zauważyłem, że gównoburza zjebów z nocnikami będzie przy każdej takiej okazji i że nie warto się nerwować, więc wyrzucę z siebie nieco ironicznie, że takiego dziadowskiego z kuwety jak skx modowany, czytaj chamsko rżnięty, na Blancpain-a to nie założę, no przynajmniej nie do czasu aż go nie zakupie, ale to w przyszłym roku pomyślę o takiej ślicznotce a swoją drogą ciekawe, że powszechne, nie tylko tu się spotkałem, zdziwienie wzbudził homar jednego z najtańszych nurków na rynku, może dobitnie świadczy o tym co się ostatnimi latami dzieje z cenami zegarków, bo gdy jedni "podnoszą cen prestiż", to wydawało by się że w ich miejsce wskocza inni, ale chyba tych innych brakuje, wszyscy chcą być lux, a wielu chce skx-ów :]
  5. trez

    Najpiękniejsze diverki

    a dla mojej diverki odebrałem wczoraj z przeglądu taką oto gwiazdę mórz taka ciekawostka jak można inaczej rozumieć najpiękniejszy
  6. trez

    Najpiękniejsze diverki

    jak dzisiaj zrobiłem klik na napisie najpiękniejsze diverki, to se pomyślałem, że jak ten <nie ładnie obrażać przed południem> wstawi tu tego ti-ssie-la to mnie trafi i co? i mam propozycje na zabawę, załóżmy temat najch..owsze divery i przyjmujemy zakłady czy pojawi się tam pewien ti-ssie-l czy nie? a że ustawa antyhazardowa zabrania na kasę, więc ja stawiam dwa teleskopy
  7. staremu kwarcu zafundowałem sobotę jak z więziennych filmów amerykańskich, wpierw robota przy sprzątaniu garażu, a później kąpiel
  8. trez

    Jak wyglądamy?!

    fajne nato, muszę se kiedyś kupić zielone, może do czarnego vis-a by pasowało, hmmm
  9. Najlepszy model mój nieco się pociaprał, ale spisał świetnie jak zawsze
  10. trez

    Zegarkowe fobie i dziwactwa

    tak jakoś mnie naszło
  11. roz.. a nie wolno kląć, ale właśnie to mi zrobiło załamanie światła na szlifie, jeszcze z początku faktycznie przesunięty indeks jakoś rozumiałem, za takie pieniądze można, zwłaszcza tarcza, na którą się było nie było najwięcej patrzy, ale te szlify zgniotły mi system, ale są i plusy, jak się zacząłem przyglądać temu co mam na ręce, to stwierdziłem, że pora na poważniejsze czyszczenie
  12. super jest ta seria citków, dzięki twojemu zdjęciu właśnie przeskoczył mi parę pozycji na liście "kiedyś muszę se kupić"
  13. Pilot na nato jest całkiem wygodny
  14. słoneczko przyświeciło, zaraz po tym jak grad padał jak to było w tym powiedzeniu w maju jak w garcu
  15. Czarną tarczę zatrzymaj, białą wyrzuć za okno i zakop w 3 mertrowym rowie, albo na odwrót, późno już i nie jestem pewien czy wpierw kopać rów czy rzucać
  16. trez

    Zegarkowe fobie i dziwactwa

    Ostatnio zdałem sobie sprawe, że jak korzystam w publicznym kiblu z takich dużych metalowych dozowników mydła, to "pompuję" je prawą ręką, nawet jak są zamocowane po lewej stronie a jak dzisiaj wózkiem z marketu wyjechałem i na bruku zaczęło trząść, to lewa ręka jakoś tak sama przestała trzymać wózek, a zaczęła pchać go palcami, żeby wstrząsów tyle nie fundować niezawodnej miyocie. Najbardziej się zdziwiłam jak zauważyłem, że nawet w aucie przejeżdżając przez większe dziury, czy tarkę, poluźniam uścisk w lewej lewicy. No i nie mówię o rolku czy omedze, bo takowych nie posiadam, nawet geckote zakładając, te dziwne nawyki nie zanikają
  17. trez

    Najpiękniejsze diverki

    Oj SuperOcean Heritage to jeden z moich ulubionych na liście zakupów "jak będę więcej zarabiał lub ustrzelę totka" wersja 42mm ma datownik na 3 godzinie, co mi się jeszcze bardziej podoba, ale po co mi taki mały zegarek jak ma się łąpę, to nosi się adekwatne rozmiary no i jest to chyba jedyny tak na glanc wypolerowany zegarek, co do którego nie mam wątpliwości, że bym nosił
  18. trez

    Najpiękniejsze diverki

    A ja wrzuce swojego ultimate divera, czyli Depth Master 3000, znaczy się nie mam go ( jeszcze;) ) ale wydaje mi się takim kiogramem lukru :] foto z sieci: 3000m i wymiar 49 gruby na 19, po krótce kawał sqrw...a Jak kiedyś QV będzie szukał inspiracji do nurka, to to jest przykład nie ograniczania się, takie nurkowe obżarstwo :]
  19. A moim zdaniem ciekawa postać z dorobkiem, a nie nadmuchany celebryta. No i dla mnie, który za dzieciaka się na psach chował, rodzi skojarzenia takiego złego bonda. Teraz czekam na odpowiedni zegarek, taki twardziel po przejściach, mi najchętniej nurek bo aktualne eposy są tutaj nieco za grzeczne
  20. trez

    Zegarkowe fobie i dziwactwa

    hehe ja się sam z siebie w duszy śmieję z tego, ale daję koledze z pracy, trzeźwemu i spokojnemu, pooglądać divera 500wr, jakieś dwa kilo stali i jak go kręci w rękach, np żeby dekiel zobaczyć, to aż mnie napina, widzę w myślach jakich to zniszczeń mi narobi, jak wraca w moje ręce, to się staram nie pokazać jak mi ręce drżą
  21. nie ma zmiłuj, jak ma być kozak dla chłopa, to ma ćwiczyć biceps przy każdym podnoszeniu ręki jak nim rzucisz, to ma zabić a jak wartość złomowa nierdzewki nie przekracza ceny flaszki wódki, to dajemy dzieciom zamiast gryzaka. Nie osiągniesz tego mniejszymi wymiarami
  22. córka ma gumiaki i parasol, ja porządnego nurka, deszcz pada, pogromcy kałuż
  23. a na koniec dowód że zegarki to nie grypa, nie zarażają tak szybko, powiedziałem małżonce, że skoro już stoi z telefonem w ręce, to żeby zrobiła mi fotkę, no i zrobiła: no i teraz nie wiem co mam se myśleć
  24. no nareszcie mogę się zapisać do klubu, przypasował mi daynight scuba automatic t-100 tritium tubes. Nabyty z bazarku, z podziękowaniami dla poprzedniego właściciela. Spodobało mi się jego 45mm czyli idealnie na me łapsko, na tarczy same indeksy (bez liter), klasyczny bezel, klasyczny kształt koperty, typowy nurek, z trytem i ciekawymi wskazówkami, które zdlasza wyglądają jak by były przecięte. Niepokoiły mnie fale na tarczy, zawsze wolałem czystą czarną tarczę, ale w sumie nie miałem nigdy fal i muszę przyznać, że całkiem dobrze to wygląda, dziwnie się mi narazie układa zwężana bransoleta, paski też wolę równe ale jest tak przyjemnie ciężka, pełne masywne ogniwa, mały luz pomiędzy nimi, bardzo przyjemny kajdan. fajny jest tryt, połączony z lumą na bezelu daje świetny efekt porównania obu metod świecenia, wchodzę do ciemnego to bezel oślepia, indeksy i wskazówki leciutko rozjaśnione, obudzę się nad ranem, bezela nie widzę, a reszta pięknie świeci. fotki z środy, miałem nieco zarobiony tydzień i nie miałem czasu przysiąść do forum, ale po kolei, wpierw musiałam doładować bransoletę: a potem już się mogłem cieszyć: zaczął w rotomacie żeby się pomierzyć i tak od stojącego zegarka przez pierwsze 8 godzin zrobił -9 s/d, po kolejnych 10h zrobił -3 s/d, widać że się nakręcał, więc od nowa zacząłem i po dobie ma +2,1 s/d, czyli ładnie, można nosić słówko o wykonaniu bo to zawsze gorący temat, po kilkukrotnych oględzinach, porównaniach i krótkim noszeniu, też uważam, że jest to bardzo ładnie wykonany zegarek i uważam go za wartego swojej ceny. Dostałem używkę w wyśmienitym stanie, więc tym bardziej zakup plasuję wysoko w przeliczniku jakości do ceny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.