Mrovka, lubię trochę powkurzać, stąd te pudełka.
Burns, nie😁
Nudziłem się któregoś wieczora i łaziłem po necie. Wszedłem na militaria, żeby obejrzeć kurtki Alphy i nieopatrznie zahaczyłem o noże. Wypatrzyłem tam Maserina, a że lubieje włoskie nożyki i na ciekawego w moim typie Maserina polowałem już długo biłem się z myślami całe 2...minuty😁.
Powiem Panom tak (Paniom też jeśli tu zaglądaja😁😁) - tu nie ma wodotrysków i fajerwerków, nie ma, kręcących się w kółko łożysk ani kling otwierających się od samego patrzenia 😁. To jest kawał porządnego chamskiego noża do chamskiej roboty. Okładki z micarty wyprawionej na grubo, nie tak elegancko gładko jak w PM 2 Burnsa😁. W łapie leży super. Jestem bardzo zadowolony, podoba mnie się on😁