Początek "ciuningu" 😁. Wymienione gniazdo na magi Glocka, więc można było dokupić długiego 😁. Z Militaria idzie kompensator Strike Industries a na Brownellsie cudem trafiona (już tracilem nadzieję) i zamówiona kolba składana na szynę picatinny Midwest Industries. Potem jeszcze koli i bach, bach, bach.
Nie słuchaliście starszego-to prosta droga do obłędu😁. Odpuśćcie te szlify😁
Te ostrzałkę to zostaw raczej na "gerlachy z blachy".
Jeśli to ma nie być nóż gablotowy do oglądania pod mikroskopem a nóż do pracy to wystarczy Work Sharp, zwłaszcza ten z prawej strony pozyskany od kolegi z forum. Ten od Kena Oniona też fajny bo prosty tylko trzeba trzymać kąt, ale szybko się nabiera wprawy a ostrzy bardzo dobrze.
Panowie, mówiłem-nie idźcie tą drogą. To prosta droga do obłędu 😁
A propos szaleństwa😁. WE Peer wraca do CQB. Jakaś taka wydumana wykałaczka. Nie moja nisza. A na jego miejsce trafi sprawdzony porządny nożyk.
Szczerze mówiąc to nie wiem czy jura czy cóś innego, ale na pewno coś tańszego. Zobaczymy na dłuższą metę, na razie zbyt krótka eksploatacja. Może ta cena przełoży się na długie bezproblemowe użytkowanie, nie wiem.
Clusca, Siemensy tak mają. Jak nowe to sucha pastylka. Później robi się błoto. Po ponad 3 tys kaw wymieniłem zaparzacz bo wymiana uszczelek nic nie dała. I znowu były suche.
Ptakug, ja mam piano white. Jakiejś wybitnej euforii to nie ma. Ekspres jak ekspres... uj kasy ale jakiś cudów nie ma. Nie wiem czy nie trzeba było kupić coś o połowę tańszego?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.