-
Liczba zawartości
1999 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez loco50
-
A fakt. Ryj wyskoczyl😁
-
No tak,masz rację
-
Ja nie mam. Jakoś ś w łapie mi nie leżą "klocki" i źle mi się strzelało. Ale to są dobre klamki.
-
Klub Miłośników Zegarków ORIS
loco50 odpowiedział Zdroker → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
-
Wymieniłem Siemensa EQ coś tam na taką Jurę. S nie był zły, ale już miał trochę przebiegu, parę razy był też na leczeniu. Sam też wymieniłem zaparzacz i uszczelki. Ponadto wkurzało mnie to okresowe wyjmowanie, rozbieranie i dogłębne mycie zaparzacza. Cechy Jury: + ładny, w miarę cichy, łatwe czyszczenie - drogi w cholerę A czy kawa lepsza? Hmmm. Stara ma frajdę bo tam bawi się jakimiś mlecznymi majonezami😁. Ja to prosty jestem więc wybieram między kawą a... kawą😁. No może czasami jeszcze, jak to mówią w Polsce Wsch - eKspreso🤣🤣
-
Bardziej Dam Toys. Ale trochę hałasu robią 😁
-
No o to mi właśnie chodziło. Żeby jajków nie wycinać. Taka męska solidarność 🤣🤣🤣
-
A teraz dla rozładowania chce pochwalić się swoim sprzętem. Nie ukrywam, że też chcę pokazać, że znam broń nie tylko z oglądania witryn sklepowych, jak to ktoś tu powiedział. Ale też chcę pochwalić się zdjęciami, które wykonał mój nadworny fotograf-córka. Ja tak nie umiem😁
-
Macie rację. A z racją jest jak z du... - każdy ma swoją 😁 Koniec dyskusji o wyższości świąt. Love & peace🤣 Zeno też masz rację, że może mnie trochę poniosło, ale to była odpowiedź na zj.... y, które otrzymałem od jednego eksperta. Sorki, jeśli uraziłem. Będę się starał trzymać fason😁
-
Ja nikogo nie namawiam do złego. Polska wolny kraj(chyba), każdy może sobie wybrać co chce robić. I nie tylko ja mam nieortodoksyjne podejście do szkolenia. Z całej naszej ekipy, chyba 6 czy 7 chłopaków, którzy ładnych parę lat temu zaczynali przygodę ze strzelectwem w Sagittariusie w Piątnicy i 2 z augustowskiego Krechowiaka szkoliło się od razu na centralnym. I dopiero po nabraniu prawidłowych nawyków i nauczeniu się pracy na broni czasami na zawodach pobawili się w pistolet szybkostrzelny. Do tej pory nikt z nich, powtarzam nikt (oprócz durnego mnie) nie ma w swoim arsenale boczniaka i nikt nie pali się do zakupu. Ja ze swoją praktycznie nową Victory bujam się już chyba ze dwa lata żeby sprzedać. W zaprzyjaźnionym sklepie z bronią w komisie leży masa bocznego do sprzedania w dobrych cenach-tłumu nie widać. I naprawdę, proszę Was nie opowiadajcie, że strzelanie z bocznego i centralnego to to samo. I Zeno tak na koniec, nie gniewaj się, to nie jest złośliwość, ale nauka strzelania wojsku była, hmmm... 😁. No chyba, że służyłeś w którejś z ówczesnych kompanii specjalnych(48 czy 56 z Kupsem😁)
-
Zeno strzelałem, strzelam z Victorynki. Ja naprawdę mam dużo do czynienia z bronią i znam ją nie tylko z oglądania witryn sklepowych jak tu ktoś napisał. Nawet mam V w jednej z szaf i tak jak pisałem wyżej chce go sprzedać.
-
Bo tam wcześniej ktoś mnie zjechał, że bzdury gadam😁
-
Jedna z trzech dziewczynek zaczepno-obronnych. Ta najmniej zaczepna i najbardziej lelakowata😁 Chodziło mi o stronę medyczną 😁😁
-
Tylko będę musiał go ciachnąć. Ty to już masz za sobą. Na czym to polega?
-
Zenek przysiadł się jak do swojego Piesek znajda. Wygląda, że będę musiał go adoptować.
-
Panowie kto w pl naprawia, serwisuje Olighta. Włącznik w Intimidator się skończył. Nie mam paragonu więc nie pamiętam kto mi sprzedał. Latarka troszkie drogowata, szkoda wyp.... 😁
-
Zadra, jeśli ktoś zaczyna przygodę ze strzelectwem od "bocznych" wersji pistoletów c. z. to jest ok. Ale konia z rzędem temu kto zacznie od Victory czy Bucka( jeśli eksperci wiedzą co to😁) i nauczy się prawidłowego zapięcia clamshella czy prawidłowej pracy na spuście- droga spustu krótka, nijak mająca się do spustów w 9mm(nawet nie wdając się w takie tematy jak punkt przełamania czy reset).
-
To nie foch. Tylko po co kopać się z koniem? Zwłaszcza jednym.
-
Poradzicie sobie😁. A ja nie będę drażnił ekspertów.
-
Ja akurat swoją przygodę zaczynałem od centralnego i uczyłem się prawidłowych nawyków, zwłaszcza w strzelectwie praktyczno-obronnym ( prawidłowego składu, prawidłowego ciągu kaburowego, zasad celowania do kilku celów etc) na "prawdziwych" pistoletach. Plujkę czyli S&W Victory kupiłem później, strzeliłem parę zawodów, nie podobało mi się i chcę go sprzedać. Dziękuję za opinie i cenne rady bardziej doświadczonych kolegów. Nie będę już więcej się wypowiadał w tym wątku i siał herezji. Ze strzeleckim pozdrowieniem
-
Klub Miłośników Zegarków Breitling
loco50 odpowiedział parigot → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Legion Entrangere, Kepi Blanc😁 -
Kolego Maciej72 nie posądzaj mnie o bajkopisarstwo, bo tu kto inny zapracowuje na zaszczytny tytuł Andersena. Gdyby Ci zechciało się pogrzebać daaaaleko w tył w tym wątku to obejrzał byś fotki moich zabawek. I nie mam ich tylko do patrzenia ale trochę pracują.
-
Przepraszam ekspertów za herezje. Tak jak pisałem wyżej - co ja tam wiem. Parę dni mam klamkę.
-
A ja uważam, że w kapiszonowca(boczniaka) nie ma co się bawić. Nam Victorynkę, no fajna, ładna ale frajda ze strzelania żadna-jak strzelnica w wesołym miasteczku. Też będę chciał ja sprzedać. Widziałem na fotkach, że Louis już zaraził się strzelaniem z "dorosłej" broni i już trzeba nabierać dobrych nawyków przy strzelaniu z "dziewiątek" (najczęściej). Kolega przyzwyczai się do kapiszonowca, zacznie robić wyniki a potem przesiadka na centralny i - szok, zaskoczenie, niedowiarzanie😁. Siejemy po tarczy bo pojawił się inny spust, pojawił się podrzut i odrzut i może przyjść zniechęcenie. Boczniaka zostawmy dzieciom i panienkom na starcie z przygodą strzelecką. Co do pozostałych punktów pełna zgoda.
-
Chciałbym bardzo pomóc, ale tak się nie da.
